Dlaczego właściciele kotów są zdrowsi i szczęśliwsi?

Reklama

Choć dowiedziono naukowo, że właściciele wszystkich zwierzątek domowych, niezależnie od gatunku, są zdrowsi, niż osoby, które nigdy nie miały żadnego pupila, to kot w domu jest prawdziwym skarbem. Może on nam zaoferować nie tylko swoją przyjaźń, ale również przynieść nam wymierne korzyści zdrowotne. To miłe zwierzątko wpłynie pozytywnie zarówno na psychikę, jak i wspomoże leczenie fizycznych dolegliwości i to zarówno u dzieci, jak i dorosłych.

Reklama

Koty wpływają pozytywnie na rozwój psychofizyczny dziecka, poprawiają samoocenę i podnoszą nastrój. Ponadto będą pomocne dla osób borykających się z przewlekłymi stanami zapalnymi, chorobami stawów, chronicznym bólem oraz depresją. Warto wiedzieć, przy jakich jeszcze schorzeniach pomoże kot w domu.

1. Autyzm.

Terapia z udziałem zwierząt ma wręcz nieocenioną wartość w przypadku dzieci i dorosłych dotkniętych autyzmem. Osoby nim dotknięte mają problemy z nawiązywaniem kontaktów z otoczeniem, a zwierzęta wyraźnie im to ułatwiają. Chorzy, nawiązując głębokie relacje z kotem, otwierają się na uczucia i relacje również z ludźmi.

Badania przeprowadzone przez francuskich naukowców odwiodły, że dzieci autystyczne, które posiadają w domu zwierzęta, są spokojniejsze, bardziej otwarte i łatwiej przychodzi im komunikacja z otoczeniem, aniżeli ma to miejsce u pacjentów, którzy nie mają domowych pupili.
Poprawa stanu chorych opiera się na tym, że głaskanie i przytulanie kota wyraźnie zwiększa wydzielanie oksytocyny zwanej hormonem szczęścia. Dlatego, jeśli w rodzinie mamy osobę dotkniętą autyzmem, warto podarować jej kota. Z pewnością taki przyjaciel przyczyni się do lepszego samopoczucia i poprawi funkcjonowanie chorego w relacjach społecznych.

Reklama

2. Stres.

Chroniczny stres przyczynia się do rozwoju wielu chorób cywilizacyjnych od nerwic i depresji, po choroby układu krążenia, i nowotwory. Tymczasem kot nie ma sobie równych w rozładowywaniu negatywnych emocji. Sam fakt obcowania ze zwierzęciem, przytulanie go i głaskania znacznie zmniejsza poziom stresu i sprawia, że łatwiej się nam zrelaksować. A istotne znaczenie ma również mruczenie kota.
Przyjemny odgłos mruczenia zwierzątka zna każdy, kto choć raz trzymał kotka na kolanach. Podczas owego mruczenia kot moduluje wydawane przez siebie dźwięki w granicach od 20 do 140 Hz.
Fale te działają uspokajająco na nasz mózg, wprowadzając nas w stan głębokiej relaksacji. Podobny stan umysłu daje medytacja i inne techniki relaksacyjne. Szybko podnoszą nastrój i uspokajają, obniżają również podwyższone ciśnienie krwi i tętno, oraz powodują spadek stężenia hormonów stresu z grupy kortykosteroidów w organizmie.

Reklama

3. Depresja i nerwica.

Osoby zmagające się z tymi problemami powinny poważnie rozważyć posiadanie kota. Liczne badania dowiodły, że codzienna opieka nad zwierzęciem i bliska relacja z nim mają niebagatelny wpływ na nasze zdrowie psychiczne.
Kot nie tylko dotrzymuje nam towarzystwa niwelując uczucie samotności i smutku, ale również skutecznie odwraca uwagę od problemów dnia codziennego. Kot bez względu na stan fizyczny czy psychiczny właściciela kocha go bezwarunkowo i pokazuje, że jest on osobą ważną, wartościową i niezastąpioną. Codzienne opieka nad kotem podnosi u chorych samoocenę i wyrabia nawyki będące częścią odpowiedzialnej postawy.
Ponadto koty, to zwierzęta bardzo zrównoważone, oddające się pewnym ustalonym, rytmicznym rytuałom- mówi się, że wręcz „promieniują” spokojem, co udziela się ich właścicielowi. Jeśli więc walczymy z depresją, posiadanie kota może bardzo wspomóc terapię i przyspieszyć powrót do zdrowia.

4. Chore stawy, zaburzenia krążenia, osłabiona odporność.

Kot trzymany na kolanach nie tylko ogrzeje bolące stawy, ale i uspokajając nas i realnie zmniejszając poziom kortyzolu i adrenaliny, wspomoże walkę z przewlekłymi stanami zapalnymi w organizmie. Tym samym przyczyni się również do zdrowia serca i układu krążenia oraz jak dowiedziono, poniesie naszą odporność na infekcje.
Kot to prawdziwy przyjaciel i obrońca zdrowia właściwie w każdym wieku. Wiele osób obawia się podarować kotka małemu dziecku, ze względu na możliwość wystąpienia alergii lub z powodu strachu, czy zwierzę nie zachowa się agresywnie w stosunku do malucha. Są to jednak obawy zupełnie nieuzasadnione, ponieważ koty niezwykle rzadko wykazują jakiekolwiek zachowania agresywne wobec ludzi i nigdy nie występują one w stopniu, który mógłby spowodować zagrożenie życia lub zdrowia dziecka.

Reklama

Jeśli chodzi o alergię, to badania naukowe wykazały, że dzieci, które już od pierwszych dni swojego życia obcują ze zwierzętami, są w przyszłości o wiele mniej narażone na różnego rodzaju reakcje alergiczne, a ich system immunologiczny działa sprawniej, niż u dzieci wychowywanych w niemal sterylnych warunkach.

Kot to również doskonałe zwierzę dla osoby starszej, ponieważ opieka nad pupilem sprawia, że czuje się ona cały czas potrzebna, znacznie spada poczucie samotności nawet u osób mieszkających w pojedynkę. Ponadto obcowanie z kotem poprawia pamięć krótkotrwałą, spowalnia procesy demencji i korzystnie wpływa na zdolności umysłowe.

Autor: Piotr Maciejowski

Programista, przedsiębiorca, bloger, fotograf i oczywiście miłośnik zwierząt ;) Zobacz więcej wpisów

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz