Wilczarz irlandzki charakter

Wilczarz Irlandzki – charakter, cena, hodowla, szczeniaki

Wilczarz irlandzki to rasa, które fascynuje ludzi od wieków. Imponujące rozmiary przy jednoczesnym łagodnym usposobieniu, a do tego umiejętność pokonania w pojedynku wilka, zapewniły wilczarzowi zasłużone miejsce w literaturze, poezji, mitologii, a nawet na herbach irlandzkich możnowładców. Jacy są współcześni przedstawiciele tej rasy? Co warto wiedzieć przed podjęciem decyzji o zakupie lub adopcji wilczarza irlandzkiego? 

Historia wilczarza irlandzkiego 

Najstarsze wzmianki na temat wilczarza irlandzkiego, zwanego też chartem irlandzkim, sięgają czasów Cesarstwa Rzymskiego. Konsul Kwintus Aureliusz Symmachus miał w 391 r. otrzymać 7 psów pochodzących z terenów Irlandii i przeznaczonych do walk z lwami i niedźwiedziami. 

Psy myśliwskie często wykorzystywane były na przestrzeni dziejów jako podarunki mające zaskarbić sobie sympatię wpływowych osób. Znany z opowieści o Robin Hoodzie król Jan Bez Ziemi w około 1210 roku podarował wilczarza o imieniu Gelert walijskiemu księciu Llywelynowi – ten irlandzki pies został dzięki temu uwieczniony w poezji Williama Roberta Spencera. 

Według historii Irlandii spisanej w XVI wieku przez Edmunda Campiona charty irlandzkie wykorzystywano do polowań na wilki w górach Wicklow. Psy irlandzkie stały się też popularne zagranicą i kiedy rozpoczęto sprowadzanie ich do Europy kontynentalnej, ich populacja w kraju ojczystym szybko zaczęła się kurczyć. Zwróciło to uwagę samego Olivera Cromwella, który 27 kwietnia 1652 roku opublikował deklarację ustalającą stałą liczbę wilczarzy olbrzymich, która musi być utrzymywana na Wyspach w celu regulowania populacji wilków. 

W XVIII wieku ostatni wilk zginął w wyniku ataku wilczarzy irlandzkich na Górze Leinster. W następnym stuleciu wilczarz został oficjalnie wpisany na listę zwierząt, które zniknęły z terenu Irlandii. 

Reklama

Wilczarz – pies współczesny 

Obecnie hodowane wilczarze irlandzkie zawdzięczamy żyjącemu na przełomie XIX i XX wieku kapitanowi George’owi Augustusowi Grahamowi. Przyznawał on co prawda, że uzyskana przez niego rasa nie odzwierciedla w stu procentach dawnych wilczarzy, ale ponoć była wystarczająco zbliżona, żeby dać obraz tego, jakimi zwierzętami były. W 1885 roku Graham razem z innymi pasjonatami założył Irlandzki Klub Wilczarza, w ramach którego ustalone zostały wzorcowe standardy tej rasy. 

Wilczarz irlandzki – charakter 

Wilczarze irlandzkie mogą budzić respekt swoimi rozmiarami – w końcu to jedne z największych psów na świecie. Stojąc na tylnych łapach potrafią one osiągnąć wysokość ponad 2 metrów! Zdolności obronne wilczarza kończą się jednak na odstraszaniu samą posturą – w tych dużych ciałach mieszkają bowiem bardzo łagodne serca, które odnoszą się do każdego człowieka, w tym nieznajomych, z zaufaniem i sympatią. 

Reklama

Wilczarz to pies spokojny, łagodny i cierpliwy – przy zachowaniu odpowiedniej ostrożności, związanej z jego masą i rozmiarem, będzie więc doskonałym towarzyszem w domu z dziećmi czy innymi zwierzętami (pod warunkiem że te nie są z natury zbyt dominujące). 

Psy te są bezwarunkowo oddane i lojalne wobec swojej rodziny. Bardzo ważny jest dla nich kontakt z innymi domownikami, więc zamykanie kojcu absolutnie nie wchodzi w ich wypadku w grę. Ze względu na te cechy charakteru wilczarz może świetnie sprawdzić się w dogoterapii. 

Wilczarze są też inteligentne i bardzo zależy im na aprobacie ze strony opiekunów, co czyni z nich pojętnych uczniów. Odpowiednio prowadzony trening, oparty na pozytywnym wzmocnieniu i budowaniu poczucia pewności siebie psa, bez wątpienia będzie bardzo satysfakcjonujący dla obydwu stron. 

Chart irlandzki doskonale odnajdzie się w takich dyscyplinach jak agility (bieg po torze przeszkód), tropienie użytkowe (odnajdywanie podstawionych przez opiekuna ludzi na podstawie powąchania ich przedmiotów osobistych) czy coursing (bieg za przynętą w postaci sztucznego zająca). Należy przy tym mieć na uwadze fakt, że rasa ta wykorzystywana była do polowań, w trakcie których psy musiały działać na własną rękę i w oddaleniu od swojego opiekuna. Ich współcześni potomkowie również będą się w związku z tym cechowali pewną dozą niezależnego myślenia. 

Wilczarz irlandzki – hodowla, szczeniaki 

Wilczarz to pies, który do swoich ogromnych rozmiarów dorasta w powolnym tempie – osiągnięcie dojrzałości zarówno pod względem fizycznym, jak i mentalnym, zajmuje im około 2 lata. Jednocześnie wzrost ten jest dosyć gwałtowny, niezbędne jest więc zapewnienie mu wysokiej jakości karmy, najlepiej przeznaczonej specjalnie dla dużych ras. 

Szczeniaki powinny być codziennie wyprowadzane na spacer – jest to konieczne dla ich dobrego samopoczucia. Nieważne bowiem czy to wilczarz irlandzki, wilczarz czechosłowacki, czy po prostu “wilczarz polski” – każdy pies potrzebuje ruchu i kontaktu ze światem zewnętrznym oraz innymi przedstawicielami swojego gatunku. Należy jednak unikać intensywnego wysiłku fizycznego, który mógłby być zbyt obciążający dla organizmu młodego psa wilczarza. 

Prawidłowy przebieg procesu socjalizacji może poza spacerami zapewnić uczestniczenie w zajęciach psiego przedszkola, gdzie młody wilczarz nauczy się nie tylko pracy ze swoim opiekunem i podstawowych komend, ale także obchodzenia się z innymi szczeniakami w taki sposób, aby nie zrobić im przypadkiem krzywdy. Warto też pamiętać o wprowadzeniu od samego początku nauki chodzenia na smyczy – kiedy szczeniak dorośnie do swych właściwych rozmiarów może to się okazać dużo trudniejsze… 

Wilczarz dobrze odnajdzie się w domu z ogrodem, ale to pies używany dawniej do polowań na lisy czy jelenie – ze względu na jego naturalny instynkt łowiecki należy więc pamiętać o dobrym zabezpieczeniu terenu, aby uniemożliwić mu ruszenie w pogoń za potencjalną zdobyczą. Z tego samego powodu chart irlandzki musi zawsze być prowadzony na smyczy, z wyjątkiem sytuacji, kiedy mamy stuprocentową pewność, że plac jest ogrodzony (a płot na tyle wysoki, że nasz olbrzymi wilczarz go nie przeskoczy). 

Reklama

Jeśli chodzi o pielęgnację, wilczarz irlandzki to rasa, która nie linieje zbyt intensywnie, wystarczy więc wyczesać go raz w tygodniu. Systematyczne czyszczenie uszu i kontrolowanie długości pazurów to z kolei dwa zalecenia, o których pamiętać musi każdy opiekun psa, niezależnie od jego rasy (bądź jej braku). 

Jak wiele innych dużych ras psów, wilczarz żyje stosunkowo krótko, bo od 6 do 10 lat, przy średniej na poziomie 7 lat. Jedną z najczęstszych chorób, jaka dotyka te psy, jest nowotwór kości. Stosunkowo często są one również narażone na kardiomiopatię rozstrzeniową (choroba ta powoduje, że ściany serca robią się cienkie, co prowadzi do jego niewydolności). 

Problemem, na który należy zwrócić szczególną uwagę, jest skłonność do skrętu żołądka, który w ekstremalnych przypadkach może się nawet okazać śmiertelny. Profilaktyka będzie tu polegała na odpowiednim dawkowaniu pokarmu – wilczarzowi lepiej podawać mniejsze porcje jedzenia, ale za to robić to częściej. Bezwzględnie nie należy też dopuszczać do karmienia psa przed spacerem czy innym wysiłkiem fizycznym.

Wilczarz irlandzki – cena 

Wprowadzenie do swojego domu wilczarza irlandzkiego to zobowiązanie tak duże, jak sam pies, a pierwszym (i prawdopodobnie najmniej wymagającym) wkładem z naszej strony jest odłożenie pieniędzy na ewentualny zakup. To kwestia, na której absolutnie nie wolno oszczędzać – szczeniaki wilczarza irlandzkiego, które ktoś sprzedaje za kilkaset złotych, powinny od razu sprawić, że w głowie zapali nam się czerwona lampka (podobnie zresztą jak w przypadku jakichkolwiek innych psów rasowych)! 

Takie psy najprawdopodobniej pochodzą bowiem z pseudohodowli, gdzie w imię zysku suczki wykorzystywane są raz po razie do granic ich fizycznych możliwości, a wszystkie zwierzęta przetrzymywane są w koszmarnych warunkach, nieleczone i stłoczone w brudnym od odchodów pomieszczeniu, z którego nigdy nie wyjdą. Pomijając sam fakt, że naszymi pieniędzmi wspieralibyśmy wtedy i napędzali ten okrutny proceder, wcale nie pozwoliłoby to zaoszczędzić pieniędzy. Wręcz przeciwnie – psy z pseudohodowli dużo częściej narażone są na choroby, których leczenie wiązać się może z nieporównywalnie większymi kosztami. 

Przy podejmowaniu decyzji o zakupie wilczarza irlandzkiego koniecznie trzeba więc zwrócić uwagę na to, żeby hodowla była certyfikowana – szczeniak będzie tam prawdopodobnie kosztował minimalnie 3-3,5 tys. złotych. Idealnym rozwiązaniem jest oczywiście adopcja wymarzonego psa – warto w tym celu śledzić ogłoszenia fundacji takich jak “Charty w Potrzebie” czy “Pomoc Chartom”. 

Jeśli dobrze przemyśleliście wybór rasy i jesteście przekonani, że dacie radę zapewnić wilczarzowi odpowiednio dużo ruchu, przestrzeni, a także tak istotnej dla niego uwagi i bliskości (nie wspominając o ilości karmy, której taki olbrzym potrzebuje naprawdę sporo), z pewnością odwdzięczy się on Wam z nawiązką – być może nie upoluje wilka, ale nieraz zaskoczy Was swoją inteligencją i coraz to nowszymi sposobami na wzbudzenie uśmiechu na twarzy ukochanego opiekuna.


Zapisz się na newsletter!

Autor: Anna Iżyńska

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama