Jak wychować kota? Poznaj sprawdzone sposoby!

Zaplanowanie jak wychować kota może czasem wydawać się wyzwaniem – w końcu czy te czworonogi nie chodzą zawsze koniec końców własnymi drogami? Jak się okazuje wiele zależy tutaj nadal od podejścia i wiedzy człowieka.

Jak wychować kota – w jakim wieku najlepiej zacząć?

Wychowanie kota dzieli się tak naprawdę na kilka etapów w zależności od jego wieku i choć każdy z nich może okazać się bardzo istotny, a także nawet dorosły kot może być podatny n rozmaite zabiegi wychowawcze, tak naprawdę proces wychowania kota zaczyna się już w bardzo wczesnym wieku, bo około czwartego tygodnia. To właśnie wtedy kot zaczyna “na poważnie” interesować się światem zewnętrznym oraz żywymi istotami innymi niż własna mama i rodzeństwo. Wynika to przede wszystkim z faktu, że intensywnie rozwijają się w tym okresie jego narządy zmysłu ,dzięki czemu jest w stanie pełniej i samodzielnie odbierać i interpretować świat.

To właśnie te doświadczenia, zdobyte w kluczowym momencie od 4 do około 12 tygodnia życia, będą miały decydujący wpływ na dalsze wychowanie kota. Jeśli wykształcą się u niego wtedy pozytywne skojarzenia z nowymi bodźcami czy stworzeniami (ludzkimi i poza ludzkimi), będzie mu dużo łatwiej odnaleźć się w późniejszym życiu, ponieważ nie będzie odczuwał aż takiego strachu w nieznanych dotychczas sytuacjach.

Na tym etapie szczególnie istotne jest zapoznawanie kota z ludźmi, z którymi nie ma na co dzień do czynienia, ponieważ nie należą oni do grona domowników. W momencie kiedy kot kończy mniej więcej 5 – 6 tydzień życia warto zacząć wprowadzać sporadycznie do domu takie osoby, aby maluch zrozumiał, że nie stanowią oni dla niego zagrożenia. Z drugiej strony nie powinno się tworzyć w takiej sytuacji “sztucznego tłumu” – kilka osób, np. około 5, w zupełnie wystarczy, aby zwierzak oswoił się z obecnością różnych ludzi w swoim otoczeniu i mógł się potem czuć w takich sytuacjach komfortowo i bezpiecznie.

Należy wziąć przy tym pod uwagę, że nieco inaczej wyglądał będzie proces wychowania kota, który docelowo ma być typowym “kanapowcem”, spędzającym czas w domu z rodziną, a inaczej kota wychodzącego, którego planuje się wypuszczać na niekontrolowane spacery po okolicy. Może się to okazać niebezpieczne szczególnie w przypadku kotów rasowych – uśpienie czujności względem człowieka może skutkować nadmiernym zaufaniem ,a co za tym idzie – stwarzać ryzyko, że ktoś kota ukradnie lub skrzywdzi. 

Reklama

Niestety na ten konkretny etap życia przyszły opiekun zazwyczaj nie ma zbyt dużego wpływu – kupując kota w hodowli lub adoptując go ze schroniska czy od fundacji, zazwyczaj ma się do czynienia z kotem, który ma więcej niż 12 tygodni. Jest to związane m.in. z negatywnym wpływem, jaki na zwierzę ma zbyt wczesne odłączenie od matki. Jeśli wczesna socjalizacja przebiegała prawidłowo, a oddzielenie od matki i rodzeństwa nie nastąpiło zbyt wcześnie, nowy opiekun ma ułatwione zadanie – jego celem będzie podtrzymywanie pozytywnych skojarzeń z kolejnymi nowymi bodźcami (pierwsza podróż w transporterze, nowi ludzie i zwierzęta, wizyta u lekarza weterynarii itp.). a także utrwalanie u kota pożądanych zachowań. Pozwoli to w dalszym ciągu rozwijać ciekawość kota w stosunku do świata i chęć do nauki oraz współpracy z człowiekiem.

Z drugiej strony, jeśli z jakichś powodów wcześniejsza socjalizacja kota przebiegała w nieprawidłowy sposób, opiekun będzie miał nieco bardziej pod górkę i będzie musiał włożyć w wychowanie kota więcej pracy, koncentracji i cierpliwości. Efekty mogą też pojawiać się po dłuższym czasie niż w przypadku kotów o prawidłowych, pozytywnych wcześniejszych doświadczeniach.

Reklama

Jak wychować kota – dobre praktyki

Zanim rozpocznie się wdrażanie zasad na temat tego, jak wychować kota, warto mieć na uwadze również czas, którego będzie on potrzebować na przystosowanie się do nowych warunków i nabranie poczucia bezpieczeństwa i pewności siebie w nowym miejscu. Trzeba zaopatrzyć się w kocią wyprawkę i nie należy próbować narzucić zbyt wielu oczekiwań na początkowym etapie wspólnego życia – lepiej zostawić mu przestrzeń na spokojne zapoznanie się z nowym terytorium i nie ryzykować, że swoim nadmiernie gorliwym podejściem niepotrzebnie dołoży się kotu dodatkowych stresów w i tak często niepokojącej sytuacji.

Kiedy jednak kot zacznie śmielej eksplorować mieszkanie (wyjdzie z przygotowanych dla niego na początek skrytek i kryjówek, jak pudełka czy kocie domki) i z ciekawością podchodzić do człowieka w celu nawiązania kontaktu, można spróbować zacząć się z nim bawić. Na początku dobre będą zabawki, które nie wymagają bezpośredniego kontaktu, np. sznurki czy wędki. Wspólna zabawa w polowanie pozwoli zacieśnić relację człowiek – zwierzę i zbudować podwaliny przyszłej współpracy oraz wzajemnego zaufania. U kota wydzieli się hormon szczęścia – serotonina – co dodatkowo zwiększy jego poczucie komfortu i otwartości na nową rodzinę.

Strategią, która z pewnością nie zawiedzie przy planowaniu jak wychować kota jest skupianie się na pozytywnych aspektach i wzmacnianie pożądanych zachowań w dużo większym stopniu niż te, których by się sobie nie życzyło. Warto zorientować się, na jakie rodzaje nagrody kot reaguje najbardziej entuzjastycznie – w przypadku niektórych czworonogów będzie to pyszny smakołyk, ale inne, które z natury są pieszczochami, najbardziej docenią fizyczną bliskość i kontakt ze swoim opiekunem. Niezależnie od tego, do jakiej kategorii zalicza się konkretny kot, uwaga i czas poświęcany na pracę z nim zawsze będzie satysfakcjonujący dla pupila i procentował będzie w przyszłym współnym życiu.

W tym jak wychować kota istotne jest szybkie reagowanie na dane zachowanie – jeśli kot zrobił akurat coś dobrze, im szybciej otrzyma w związku z tym nagrodę, tym większa szansa, że w jego głowie te dwie rzeczy zaczną się łączyć i w przyszłości będzie skłonny powtarzać pożądane zachowanie. Jest to szczególnie istotne w sytuacjach, w których chce się nagrodzić zachowanie alternatywne, przykładowo kiedy kot zaczyna ostrzyć pazury o specjalnie w tym celu zakupiony drapak zamiast o drogi fotel. Momentalne otrzymanie w tej sytuacji nagrody pokaże kotu, że warto w przyszłości dane zachowanie powtórzyć.

Reklama

Jak wychować kota – częste błędy

Wychowanie kota może czasem okazać się poważnym wyzwaniem dla opiekuna – łatwo jest zupełnie nieświadomie zacząć popełniać błędy, które zamiast przybliżać człowieka do upragnionego celu i założonego efektu danego działanie, będą miały skutek zupełnie odwrotny.

Jednym z takich błędów jest nieświadome wzmacnianie niepożądanych zachowań. Instynktowna reakcja opiekuna na określoną sytuację nie zawsze pokrywa się z właściwym postępowaniem w wychowaniu kota. Ma to znaczenie np. przy ustalaniu zasad dotyczących dopuszczalnego przez opiekuna rodzaju kontaktu fizycznego – kiedy przykładowo mały kociak łapie za ludzką dłoń pazurkami, obejmując ją i podgryzając, może się to wydawać urocze. Kiedy jednak zwierzak podrośnie i będzie przyzwyczajony do tego rodzaju zaczepek, trudno będzie mu zrozumieć, dlaczego nagle opiekun reaguje nerwami na dokładnie tę samą formę zabawy. Należy więc przez cały czas mieć z tyłu głowy, że jeśli nie chce się widzieć u kota określonego zachowania w przyszłości, należy mu to pokazać tak szybko, jak to tylko możliwe i z góry określić zasady, jakich zwierzak ma się odtąd trzymać.

Kolejnym bardzo często występującym błędem jest stosowanie skutecznej co do zasady metody, ale w sposób, który uczyni tę technikę zupełnie bezwartościową. Przykładowo opiekun może się dowiedzieć, że dobrym sposobem na zniechęcenie kota do danego zachowania jest narażenie go na kontakt z wodą, kiedy tylko je podejmuje. Koty – co powszechnie wiadomo – nie lubią mieć wilgotnej sierści, więc zamoczenie rzeczywiście może być bodźcem, który zakoduje się kotu jako coś związanego z danym zachowaniem, np. drapaniem określonego mebla czy próbą podjadania z miejsc, w których przechowywane jest jedzenie dla ludzkich członków rodziny.

Takie połączenie faktycznie powoduje, że kot z czasem zniechęca się do danej czynności i zaczyna jej unikać. Kłopot pojawia się wtedy, kiedy opiekun stosuje zabieg z wodą w sposób nieumiejętny – jeśli kot zorientuje się, że spryskiwanie nie jest oczywistą konsekwencją danego zachowania, a jedynie działaniem podejmowanym w tym momencie z premedytacją przez opiekuna, to właśnie z obecnością tego ostatniego zacznie kojarzyć nieprzyjemne doświadczenie wilgotnej sierści. Oznacza to, że w momencie, kiedy człowieka w domu nie będzie, kot będzie czuł się pewnie i ponownie przystąpi do czynności, której próbuje się go oduczyć.

Reklama
Reklama

Jest to zresztą problem obejmujący więcej niż tylko skuteczność metody lub jej brak – co do zasady lepiej jest unikać typowego wymierzania kar kotu, ponieważ z jego perspektywy nie są one niczym więcej niż nieprzyjemnym traktowaniem ze strony człowieka. W sytuacjach, w których kot zachowuje się nie tak, jak chciałby tego opiekun, zwierzę zazwyczaj nie ma świadomości, dlaczego wymierzona została kara – kieruje się swoim instynktem, dotyczącym np. polowania, ale też wskakiwania w możliwie najwyższe punkty w domu czy strącania przedmiotów

Kot nigdy nie robi takich rzeczy złośliwie, nie potrafi więc zrozumieć tak naprawdę złości opiekuna. Jednocześnie obecność człowieka zaczyna się mu kojarzyć z negatywnymi doświadczeniami, np. krzykiem, który w przypadku wyjątkowo czułego u kotów słuchu potrafi być naprawdę stresującym bodźcem. Długotrwale podwyższony poziom stresu prowadzić może z kolei do obniżonej zdolności uczenia się czy zapamiętywania.

Jak wychować kota – alternatywy dla karcenia

W procesie wychowania kota najlepszą alternatywą do kar jest wzmacnianie zachowań pożądanych, które zastąpią te nieodpowiadające opiekunowi. Przykładowo, jeśli kot atakuje w zabawie rękę, należy nagradzać go w czasie podobnej zabawy z wędką czy piórkiem. Jeśli niszczy meble, ostrząc sobie o nie pazury, warto obserwować kiedy będzie robił to samo o drapak i szybko nagradzać go wtedy za to zachowanie.

Z drugiej strony można oczywiście próbować zniechęcić kota do tego rodzaju zachowań, ale robiąc to w taki sposób, aby nie mógł tego nigdy połączyć celowym działaniem człowieka. Jeśli na fotelu, który lubi drapać, pojawi się nagle coś nieprzyjemnego, np. taśma klejąca lub nieprzyjemny zapach, kot w naturalny sposób zacznie unikać tego miejsca, nie tworząc jednocześnie w mózgu skojarzenia pomiędzy opiekunem a negatywnym bodźcem.

Zawsze warto też w pierwszej kolejności zamiast pytania “jak wychować kota” zastanowić nad tym, co jest się w stanie zrobić, aby usunąć potencjalne przyczyny niepożądanego zachowania – może to być zastąpienie innym rodzajem zabawki czy drapaka, ale też poświęcenie kotu większej ilości uwagi czy czasu na wspólną zabawę. Pomaga w tym z pewnością dobre rozumienie podstawowych kocich potrzeb i instynktów.

Zapisz się na newsletter!

Autor: Anna Iżyńska

Reklama

Podobne artykuły

Koń fryzyjski

Koń fryzyjski to niezwykły koń, obok którego nie da się przejść obojętnie. W skrócie często [...]

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama