Czy olejki eteryczne są szkodliwe dla kotów?

“Czy olejek z drzewa herbacianego jest szkodliwy dla kota?” – to pytanie systematycznie powraca na rozmaitych internetowych forach i grupach w mediach społecznościowych. O ile rzeczywiście drzewo herbaciane kojarzy się coraz częściej z substancją toksyczną dla tych zwierząt, warto wiedzieć, że nie jest to jedyny olejek eteryczny szkodliwy dla kota.

Olejki eteryczne a zdrowie kota

Olejki eteryczne cieszą się dużą popularnością, a historia ich stosowania sięga liczy sobie tysiące lat – wykorzystywane są m.in w rozmaitych maściach i aromaterapii oraz jako uzupełnienie chemii domowej i sposób na rozniesienie po mieszkaniu ładnego zapachu.

Mimo tak szerokiego zastosowania i pozytywnych właściwości, jakie olejkom eterycznym przypisują niektórzy ludzie, w przypadku kotów sytuacja nie wygląda już tak kolorowo. Co prawda w przeszłości uważano, że produkty te mogą wspomóc leczenie np. uszu i górnych dróg oddechowych u kota, jednak aktualny stan wiedzy naukowej wskazuje na to, że próby ich stosowania mogą z dużym prawdopodobieństwem raczej kotu zaszkodzić niż pomóc.

Negatywny wpływ olejków eterycznych na zdrowie kota związany jest z zawartymi w nich (a konkretnie niektórych roślinach) związkami fenolowymi. Koty nie mają niestety możliwości prawidłowego metabolizowania znajdujących się w olejkach eterycznych fenoli, ponieważ ich organizmy nie produkują dedykowanych do tego enzymów. Zważywszy na fakt, że w olejku koncentracja tych związków jest wyjątkowo duża, stwarza to poważne ryzyko przede wszystkim dla funkcjonowania kociej wątroby, która nie jest w stanie ich metabolizować.

Istnieje kilka potencjalnych sposobów, w jaki może dojść do zatrucia kota olejkiem eterycznym. Najbardziej oczywistym jest jego bezpośrednie spożycie. Może do niego dojść, jeśli olejek nie jest prawidłowo przechowywany, a także kiedy stosowany jest jako odświeżacz powietrza lub w ramach aromaterapii i rozprowadzany za pomocą dyfuzora. Jeśli dojdzie do wylania się olejku, może się on łatwo przenieść do kociego organizmu – wystarczy że zwierzę wdepnie w rozlany olejek i odruchowo będzie próbowało się oczywiścić, wylizując sierść w pobrudzonym miejscu.

Reklama

Na podobnej zasadzie działać może zresztą zatrucie olejkiem, który znajduje się w powietrzu – jego drobinki z czasem osiadają na wszystkim, co znajduje się w mieszkaniu i kocia sierść, drapaki czy ulubione miejsca drzemek i zabaw nie są tu wyjątkiem. Z tych powierzchni szkodliwe substancje również mogą łatwo przedostać się na kocią sierść, a następnie do przewodu pokarmowego wraz z codzienną toaletą pupila.

Do zatrucia kota olejkiem eterycznym może też dojść przez jego wdychanie, jeśli stężenie jest za duże lub przestrzeń, na której jest on rozpraszany jest mała, a kot nie ma możliwości oddalenia się w inne miejsce.

Reklama

Szkodliwe dla kotów olejki eteryczne

Na jakie olejki eteryczne należy więc zwrócić szczególną uwagę, jeśli nie chce się narażać swojego kota na poważne konsekwencje zdrowotne? Na takiej “czarnej liście” znajdują się przede wszystkim olejek z drzewa herbacianego, eukaliptusowy, ylang ylang, miętowy i rozmaite olejki z cytrusów, np. cytrynowy, pomarańczowy, mandarynkowy, limonkowy czy grejpfrutowy.

Ponadto uważać należy także na nieco mniej popularne, ale równie niebezpieczne dla kotów olejki eteryczne – cynamonowy, tymiankowy, goździkowy, sosnowy i brzozowy.

Objawy zatrucia kota olejkiem eterycznym

Podstawowe objawy, jakie można zauważyć u kota, który zatruł się olejkiem eterycznym, to zaburzenia koordynacji ruchowej ciała, drgawki, nadmierne ślinienie się, wymioty i nudności. Ponadto u kota mogą wystąpić problemy z oddychaniem – tempo oddychania może przyspieszyć, sam oddech stać się świszczący, pojawić się może także kaszel oraz sapanie.

Jeśli opiekun, który korzysta w mieszkaniu z olejków eterycznych, zauważy u swojego kota tego rodzaju niepokojące objawy, powinien jak najszybciej udać się z nim do lecznicy weterynaryjnej. Lekarz weterynarii będzie w stanie ocenić czy rzeczywiście doszło do zatrucia i niewydolności wątroby, m.in. sprawdzając temperaturę ciała zwierzaka oraz jego tętno – obydwa te parametry będą w takim wypadku niższe niż powinny.

Jak nie dopuścić do zatrucia kota olejkiem eterycznym?

W celu uchronienia kota przed potencjalnym zatruciem eterycznym należy zastosować kilka środków ostrożności. Najważniejszym i najprostszym z nich jest zrezygnowanie z olejków eterycznych, które z dużym prawdopodobieństwem mogą kotu zaszkodzić i zastąpienie ich innymi zapachami – na rynku dostępnych jest bardzo wiele opcji, więc z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

Jeśli mimo tego chce się zachować niektóre z potencjalnie niebezpiecznych olejków np. do stosowania miejscowo na swojej skórze, należy się upewnić, że są one przechowywane w bezpiecznym miejscu, do którego kot nie ma dostępu. Po zastosowaniu takiego olejku należy też oczywiście unikać bezpośredniego kontaktu z kotem. W praktyce może się to okazać trudne, bezpieczniejszym rozwiązaniem jest więc całkowite ich unikanie.

Przy stosowaniu dowolnego olejku eterycznego warto też mieć na uwadze nie tylko zdrowie, ale także komfort kota – ich zmysły pracują inaczej niż ludzkie, a percepcja różnych zapachów nie jest tożsama z tym, jak odbierają je opiekunowie. Należy więc zapewnić zawsze kotu możliwość oddalenia się od źródła zapachu i nie stawiać dyfuzorów w okolicy miejsc, w których czworonóg najchętniej i najczęściej przebywa.

Zapisz się na newsletter!

Reklama

Autor: Anna Iżyńska

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama