Tasiemiec u psa – jak rozpoznać objawy i jak leczyć

Reklama

Tasiemiec u psa jest prawdopodobnie jednym z najgorszych koszmarów każdego opiekuna czworonoga – krążące po internecie nagrania, pokazujące wyciąganie pasożyta z odbytu zwierzęcia, mogą co prawda przyprawić o dreszcze przerażenia, jednak niewiele mają wspólnego z tym, jak rzeczywiście powinno się leczyć psa, u którego wykryje się tego wyjątkowo nieprzyjemnego intruza. Warto wiedzieć, na jakie niepokojące objawy u psa należy zwrócić uwagę, aby nie przeoczyć tasiemca u psa – wczesne leczenie jest istotne nie tylko ze względu na ogólny komfort psa, ale także destrukcyjny wpływ zbyt długiej obecności tego pasożyta w organizmie.

Tasiemiec u psa – skąd się bierze?

Tasiemiec dostaje się do organizmu psa w sposób pośredni – w pierwszej kolejności musi stać się pasożytem… na innym pasożycie, takim pchła lub wszoł. Kiedy taki pasożyt zewnętrzny spożyje jaja tasiemca, zostanie zarażony i stanie się żywicielem pośrednim – ostatecznym celem tasiemca będzie w tym wypadku pies. W momencie kiedy pchła lub wszoł przedostanie się na ciało psa, jego odruchem będzie próba zlizania nieproszonych gości ze swojej sierści, a dla tasiemca okaże się do idealną okazją, aby dostać się do przewodu pokarmowego czworonoga.

Profilaktyka mająca na celu uchronienie pupila przed zarażeniem tasiemcem powinna obejmować przede wszystkim zadbanie o prawidłową higienę związaną z warunkami życia (częste czyszczenie misek na pokarm i przygotowywanie tego ostatniego w sterylnych warunkach, a także utrzymywanie w czystości psiego legowiska), ale także regularne zabiegi weterynaryjne związane z odrobaczaniem psa oraz codzienną pielęgnację, która pozwoli uniknąć zapchlenia zwierzaka.

Tasiemiec u psa – co warto wiedzieć?

Tasiemce potrafią rosnąć od 20 cm nawet do długości 6 metrów, jednak wszystko zależy od konkretnego gatunku. Niektóre rasy są bardziej niż inne narażone na specyficzne rodzaje tasiemców. Najczęściej pojawiającym się ogólnie u psów tasiemcem jest dypilidium caninum, natomiast u psów ras myśliwskich może częściej dochodzić do zarażenia tasiemcem taenia pisiformis, który potrafi osiągnąć długość nawet 2 metrów, a u psów ras pasterskich – tasiemcem Multiceps multiceps, osiągającym długość do 1 metra.

Po dostaniu się tasiemca do organizmu psa rozpoczyna się tzw. okres utajony (lub inaczej prepatentny), w trakcie którego pasożyt osiąga dojrzałość płciową. Po około 2-3 tygodniach następuje zaś okres jawny (patentny) – trwa on około roku i może go zakończyć śmierć pasożyta, chociaż w przypadku wyjątkowo destrukcyjnego wpływu obecności tasiemca w ciele psa, może czasami doprowadzić też do śmierci pupila.

Reklama

Tasiemiec wywołuje cestodozę, czyli chorobę nazywaną inaczej także tasiemczycą. Pasożyt za pomocą przyssawek i haków przyczepia się do błony śluzowej jelita cienkiego, a następnie przemieszcza wzdłuż niego, co powoduje uszkodzenia jelita cienkiego. Zaburza to naturalną pracę układu pokarmowego, utrudniając wchłanianie składników oraz procesy trawienne. Sama w sobie tasiemczyca nie jest chorobą śmiertelną, jednak powoduje, że pies jest dużo bardziej narażony na inne choroby, ze względu na zmniejszoną odporność oraz ogólne osłabienie organizmu.

Tasiemiec u psa – objawy

W przypadku tasiemca, jak to często ma miejsce, wiele o stanie zdrowia psa może powiedzieć jego kupa. Zawierające jaja człony tasiemca odrywają się od niego i mogą zostać przez psa wydalone właśnie razem z kałem – jest to jeden z najprostszych sposobów na rozpoznanie, że mamy do czynienia z tym pasożytem.

Innym sposobem w jaki oderwane człony wydostają się z organizmu psa jest bardziej aktywne wychodzenie przez odbyt (niezwiązane z oddawaniem kału przez psa). Jest to oczywiście bardzo niekomfortowe dla psa i aby zminimalizować uczucie świądu na odbycie można zaobserwować nerwowe lizanie przez niego tego miejsca, co może być dla opiekuna kolejną wskazówką, że być może przyczyną jest tasiemiec u psa. Innym sposobem, w jaki pies może próbować zmniejszyć swój dyskomfort, często będzie też tzw. “saneczkowanie”, czyli przejeżdżanie po podłodze odbytem.

Pozostałe sygnały potencjalnej obecności tasiemca u psa mogą się okazać trudniejsze do wychwycenia – koncentrują się w dużej mierze w obszarze problemów z prawidłowym funkcjonowaniem układu pokarmowego, a więc są to np. biegunki, ale też zaparcia, a do tego nieproporcjonalne do apetytu i ilości spożywanego pokarmu chudnięcie lub też odwrotnie – utrata apetytu. Oprócz tego sierść psa może zacząć tracić blask i stawać się matowa.

Tasiemiec u psa – leczenie

W celu postawienia diagnozy weterynarz w pierwszej kolejności będzie szukać tych samych sygnałów obecności tasiemca, które zostały już wymienione, tzn. zbada kał psa pod kątem obecności oderwanych od tasiemca członów (w zależności od gatunku pasożyta stosuje się różne metody diagnostyczne, np. szukanie w kale antygenów, flotację lub dekantację), a także przyjrzy się czy przy odbycie nie są widoczne gołym okiem oderwanych członów, które w sposób aktywny próbują wydostać się z organizmu zwierzaka.

Zalecane leczenie obejmowało będzie przyjmowanie odpowiednio dobranych leków przeciwpasożytniczych (do popularnych obecnie zaliczają się nitroskanat, prazikwantel i epsiprantel). Najczęściej leki podawane będą doustnie, chociaż niektóre mogą też mieć formę zastrzyku. Lekarz weterynarii ustali termin wizyty kontrolnej, w trakcie której przeprowadzone zostanie ponowne badanie kału – jeśli nie wykaże ono dalszej obecności pasożyta w organizmie, walkę z tasiemcem będzie można uznać za wygraną.

Tasiemiec u psa – czy można się zarazić?

Niestety tasiemcem u psa może się zarazić także jego opiekun – człowiek będzie w tej sytuacji dla pasożyta żywicielem pośrednim, takim samym jak pchła czy wszoł i mimo stosunkowo łatwego leczenia (przyjmowanie leków przeciwpasożytniczych), skutki obecności tasiemca w organizmie, takie jak bóle brzucha, utrata apetytu, wymioty czy niestrawność, nie należą do przyjemnych.

W celu uchronienia się przed zakażeniem należy zawsze dokładnie myć ręce po zabawie i kontakcie z pupilem – na szczęście do zarażeń tasiemcem psim dochodzi w przypadku ludzi stosunkowo rzadko.

Autor: Anna Iżyńska

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Jak nauczyć psa aportować

Jak nauczyć psa aportować? Zabawa z pupilem jest jedną z najlepszych form spędzania czasu razem [...]

Dodaj komentarz