Szczeniak z jednym okiem urodził się w Tajlandii

Reklama

Na początku lutego tajska rodzina Phummamanów powiększyła się o wyjątkowego członka – urodzony tylko z jednym okiem szczeniak w odpowiedzi na liczne skojarzenia z postacią z filmu “Minionki” otrzymał imię Kevin. Maluch jest otoczony troskliwą opieką – poza tym, że pies urodził się tylko z jednym okiem, jego pyszczek zbudowany jest podobnie do małpiego, musi więc być karmiony butelką.

Jednooki szczeniak szybko zaskarbił sobie uczucia internautów, ale przede wszystkim swoich najbliższych – Somjai i Amphan Phummamanowie zapowiedzieli, że będą o niego walczyć ze wszystkich sił i liczą na długie wspólne życie z nim, jego bratem Mah i mamą Khainui. 

Na ten moment małżeństwo razem ze swoją córką Parn codziennie karmi psiaka z butelki – nie jest jeszcze jasne, czy jego jedno oko będzie funkcjonowało prawidłowo, ponieważ wzrok wykształca się u psów w pełni dopiero po około dwóch miesiącach. 

Szczeniak z jednym okiem jako dobra wróżba? 

Znajomi, którzy odwiedzili Phummamanów, zwrócili uwagę na podobieństwo psiaka-cyklopa do jednego z minionków z popularnej animowanej serii filmów – tym sposobem został on ochrzczony Kevinem. 

Kiedy wiadomość rozniosła się po okolicy, wiele osób zaczęło dopatrywać się w narodzinach jednookiego szczeniaka znaku od opatrzności i traktować je jako dobry omen. Niektórzy zaczęli wręcz używać jego daty urodzenia do typowania liczb na loterii. 

Pies z niepełnosprawnością to ogromna odpowiedzialność 

Rzeczywistość życia z psem z jednym okiem czy jakąkolwiek inną niepełnosprawnością jest jednak bardzo trudna i chociaż historie taka jak Kevina zazwyczaj bardzo poruszają odbiorów, warto pamiętać, że adopcja psa zawsze musi być przemyślaną decyzją, a w przypadku bardziej wymagających zwierząt odpowiedzialność jest jeszcze większa. Rodzina Phummamanów z pewnością służyć może za wzór bezwarunkowej miłości, którą otrzymujemy od naszych czworonożnych przyjaciół i za którą możemy próbować się odwdzięczać na nasz ludzki sposób – w tym przypadku pomagając w wychowaniu niepełnosprawnego potomstwa. Nie pozostaje nic innego niż życzyć tej szczęśliwej rodzinie wiele zdrowia i wspólnie przeżytych lat!

Reklama

Autor: Anna Iżyńska

Zobacz więcej wpisów

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz