Pies w samochodzie – bezpieczeństwo i przepisy

Nasi czworonożni przyjaciele ciężko znoszą rozstanie z nami, dlatego w miarę możliwości chcielibyśmy zabierać je ze sobą, kiedy to tylko możliwe. Choć do pracy raczej ich nie weźmiemy, to na wycieczkę samochodem już jak najbardziej. Niezależnie od tego, czy będzie to krótka, czy długa podróż. Nie bez znaczenia jest bezpieczeństwo zarówno nasze, jak i czworonoga. Jak przewozić bezpiecznie psa w samochodzie? Jakie wygląda to od strony prawnej? Czy musimy kupować specjalne wyposażenie?

Pies w samochodzie, a przepisy prawne

Zanim będziemy mówić o tym jak bezpiecznie przewozić psa w samochodzie przyjrzyjmy się co na ten temat możemy znaleźć w kodeksie ruchu drogowego. Wbrew pozorom przepisy dość niejednoznacznie weryfikuje jak ma wyglądać transport zwierzaka. Zgodnie z art.1 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt „W sprawach nieuregulowanych w ustawie do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy”.
Musimy zauważyć, że ta ustawa sama w sobie jest sprzeczna. W pierwszym jej punkcie zamieszczono informację, że zwierzę jest istotą żyjącą, która potrafi odczuwać cierpienie więc nie jest rzeczą, ale jeśli jakieś sprawy nie zostały uregulowane, to mamy stosować przepisy dotyczące właśnie rzeczy.
Pies w samochodzie powinien więc być przewożony na takich samych zasadach jak ładunek i musi być tak zabezpieczony, aby:

  • Nie przysłaniał drogi kierowcy.
  • Nie przeszkadzał w prowadzeniu pojazdu.
  • Nie miał możliwości swobodnego przemieszczania się.

Drugim przepisem, który reguluje przewożenie zwierząt jest art.6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, który mówi o tym, że oprócz odpowiedniego zabezpieczenia psa musimy zadbać o jego komfort podróży i ograniczenie stresu. Zwierzak nie może być też narażony na cierpienie i utratę zdrowia.
Podczas kontroli drogowej patrol ma możliwość wystawienia nam mandatu, jeżeli według policjantów źle przewozimy psa. Prawda jest jednak taka, że w wielu przypadkach ciężko jest stwierdzić, czy rzeczywiście złamaliśmy przepisy ruchu drogowego.

Pasy dla psa – najprostszym rozwiązaniem?

Dla nas zabezpieczeniem w trakcie podróży są pasy bezpieczeństwa. Przy gwałtownym hamowaniu amortyzują nasze ciało, dzięki czemu nie uderzymy, chociażby głową w szybę. Niestety nie są one skuteczne, jeżeli chodzi o psa w samochodzie. Na szczęście mamy możliwość kupić specjalne pasy dla psa, które przypina się do obroży lub szelek naszego czworonożnego przyjaciela. Następnie pas wpinany jest w zaczep znajdujący się w samochodzie. Pasy dla psa są swego rodzaju smyczą, która uniemożliwia mu poruszanie się po pojeździe.
Choć pas możemy przypiąć do obroży, to takie rozwiązanie nie jest do końca bezpieczne. Kiedy nagle będziemy musieli zahamować, pas może się napiąć na tyle, że zaciśnie obrożę i psu zacznie brakować powietrze. W takiej sytuacji może się nawet udusić.
Dlatego lepiej będzie, jeżeli wybierzemy szelki, trochę inne od tych używanych podczas spaceru. Szelki powinny być wykonane z miękkiego, ale wytrzymałego materiału. W ten sposób ochronią tchawicę i klatkę piersiową w razie ewentualnego wypadku.
Co więcej, klamry i zapięcia powinny być wykonane z metalu, a nie plastiku. Szelki muszą być dostosowane do ciała psa. Nie mogą być zbyt ciasne ani luźne.

Czy podróż w bagażniku jest bezpieczna?

Przewożenia psa w bagażniku nie zawsze jest możliwe. Musimy przede wszystkim zwrócić uwagę na jego wielkość. Zbyt mała przestrzeń na pewno nie sprawi, że nasz pupil będzie czuł się komfortowo i następnym razem nie będzie chciał się wybrać na wycieczkę. W bagażniku najchętniej umieszczamy duże rasy. Jednak wielkość psów nie zabiera im prawa do bezpiecznej jazdy.
Jeżeli posiadamy auto typu kombi, czy SUV to na pewno przyda nam się mata do przewozu psa w bagażniku. Nie tylko będzie mu na niej wygodnie, ale też zabezpieczymy wnętrze bagażnika przed nadmiarem pozostawionej sierści, czy piasku spod łap. Sama mata nie wystarczy jednak, aby zapewnić psu całkowite zabezpieczenie. Niektórzy stosują uprzęże lub smycze, by zapiąć zwierzaka. Niekoniecznie jest to dobre rozwiązanie, ponieważ mało, który zwierzak będzie przez całą podróż siedział w jednym miejscu. Podczas poruszania się lub obserwowania drogi może się zaplątać, a my nawet nie będziemy o tym wiedzieli. Przypinanie psa na smycz lub uprząż sprawdzi się na pewno na krótkie trasy. Jednak jeśli planujemy częstsze wyjazdy z pupilem, to możemy pomyśleć o zakupie specjalnej kraty do samochodu. Będzie ona oddzielała zwierzaka od bagażu, a on sam pozostanie w jednym miejscu.

Reklama

Transporter samochodowy dla psa – skuteczny tylko dla małych ras?

Znacznie łatwiej przewozić nam w pojeździe małe rasy. Wystarczy, że wyposażymy się w transporter samochodowy dla psa. Jest on złożony z trzech ścian i drzwi w formie kratki. Dzięki nim nasz pupil może swobodnie oddychać i dobrze nas widzi. Nie ma jednak możliwości się poruszać. Transporter sprawdzi się także dla większych ras. Musi być jednak na tyle duży, że zwierzakowi będzie w nim wygodnie, czyli obróci się bądź położy. Transport powinien być przypięty pasami.
Alternatywą dla przenośnika jest klatka, którą można umieścić na tylnym siedzeniu lub w części bagażowej pojazdu. Także ją należy przypiąć pasami, by nie przesuwała się w czasie jazdy. Klatki z reguły mają komfortowe podłoże. W metalowej klatce możemy spokojnie przewozić duże i średnie psy.
Pupile o większych rozmiarach, które nie są nadpobudliwe w czasie jazdy, mogą podróżować na macie przeznaczonej na tylne siedzenie. Musimy przymocować ją do nagłówków przednich foteli i rozłożyć. Mata do przewozu psa do złudzenia przypomina hamak. Niestety w tym wypadku z tyłu pojazdu nie ma miejsca dla innych pasażerów. Pies na macie też musi zostać przypięty pasami.

Jak zapewnić psu komfort w czasie jazdy?

Bezpieczeństwo psa podczas jazdy jest podstawą, lecz nie możemy zapominać o komforcie psychicznym naszego pupila. Przede wszystkim powinniśmy przyzwyczajać psa do podróży. Najlepiej zacząć od krótkich przejażdżek. Pozwoli nam to zaobserwować, czy się nie stresuje, nie panikuje lub nie chce mu się wymiotować. Pies podobnie, jak my może mieć chorobę lokomocyjną.
Przed rozpoczęciem wycieczki musimy pozwolić pupilowi wybiegać się i zaspokoić wszystkie potrzeby fizjologiczne. Tylko w ten sposób nasza podróż ma szansę odbyć się bez przykrych niespodzianek. W zależności od tego, jak będziemy przewozić psa, musi on wiedzieć, że mata, czy transporter to nic złego i nie będzie działał mu się żadna krzywda. Dobrze jest przyzwyczaić go do tego w domu np. w trakcie zabawy. Nasz pupil znacznie szybciej wsiądzie do pojazdu i da się zabezpieczyć.
Jeżeli planujemy dłuższe trasy, to konieczne będą postoje, choćby po to, by zaspokoić pragnienie psa. Przed rozpoczęciem podróży lepiej nie karmić zwierzaka. Psi żołądek potrafi wytrzymać nawet kilka godzin bez posiłku, a my tym samym zminimalizujemy ryzyko wystąpienia u niego wymiotów. Będzie to korzystne zarówno dla nas, jak i psa.

Podróż z czworonożnym przyjacielem może być naprawdę przyjemna. Pod warunkiem, że się do niej odpowiednio przygotujemy i zadbamy o bezpieczeństwo wszystkich pasażerów.

Reklama

Artykuł przy współpracy z serwisem samochodowe.com.pl

Autor: Artykuł sponsorowany

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama