Zależy ci na zdrowiu twojego kota? Zapomnij o suchej karmie!

Reklama

Karmisz kota suchą karmą? To błąd, który może skończyć się dla niego przykrymi konsekwencjami. Dowiedz się dlaczego.

Sucha karma jest szkodliwa

Czy wiesz, że sucha karma została wymyślona w Stanach Zjednoczonych w czasie II Wojny Światowej? Przyczyna jej produkcji była prosta – puszki były potrzebne dla żołnierzy na froncie. Stąd pomysł stworzenia pokarmu dla zwierząt domowych, który nie będzie wymagał ich używania. Producenci sami nie spodziewali się, jak wielki sukces osiągną. Miało to być rozwiązanie tymczasowe, a weszło na stałe do oferty. Niestety, dla kotów okazało się to zgubne.

Koty to mięsożercy. Ich dieta w 90% składa się z mięsa. Natomiast suchy pokarm zawiera go bardzo mało. W dużej mierze składa się z produktów, które wcale nie są kotom potrzebne, np. ze zbóż. Nawet jeżeli kupujesz swojemu mruczkowi drogą karmę, a producent deklaruje dużą zawartość mięsa bez dodatku zbóż, musisz wiedzieć, że została ona poddana obróbce cieplnej. Mięso, które jest w składzie było podgrzane do temperatury 270C, co pozbawiło je wszelkich wartości odżywczych!
Przyjrzyjmy się jeszcze składowi. Z łatwością zauważysz, że w składzie ulubionych chrupek twojego pupila minimum 20% składu to węglowodany. Są mu one zupełnie niepotrzebne i nie powinny przekraczać 2-5% jego dziennej diety. Ich nadmiar, szczególnie cukrów, powoduje tycie. Może także doprowadzić do cukrzycy. Zupełnie jak u ludzi!

Sucha karma jest… sucha

Ile pije twój kot? Prawidłowa ilość to od 50 do 55 ml wody na 1 kg ciała. W naturze koty pobierają odpowiednią ilość wody, gdy spożywają swoje ofiary. Piją bardzo mało, bo nie mają takiej potrzeby. Dlatego twój mruczek nie czuje pragnienia. Tymczasem sucha karma zawiera jedynie 3-10% wody. To bardzo mało. Kot biegnie do miski, pije, ale nie potrafi zapewnić sobie odpowiedniego nawodnienia. Jedząc chrupki, żeby osiągnąć właściwy poziom wody w organizmie, musiałby wypijać codziennie przynajmniej 1 szklankę wody.

Reklama

Co się dzieje, gdy kot za mało pije? Konsekwencją mogą być choroby układu moczowego. Najczęściej spotykanymi dolegliwościami mruczków są problemy z pęcherzem i nerkami. Leczenie jest nieprzyjemne i bardzo kosztowne. Może nawet skończyć się dializami.

Czym karmić kota?

Jeżeli chcemy, żeby nasze koty były zdrowe i zostały z nami na długo, zapewnijmy im odpowiednią dietę. Możemy zdecydować się na wprowadzenie BARF-u, czyli diety opartej na suplementowanym mięsie. Informacje na jej temat znajdziemy na stronach internetowych poświęconych temu typowi żywienia i w specjalistycznych publikacjach. Jeśli nie mamy czasu albo możliwości na BARF, warto zainwestować w wysokomięsne puszki.

Wbrew pozorom, pokarm mokry o dobrym składzie nie jest droższy niż karmy marketowe. Pewien problem może stanowić jego dostępność. Najlepsze ceny znajdziemy w sklepach internetowych, ale w razie czego dobrą karmę kupimy też w stacjonarnych sklepach zoologicznych.
Co to znaczy dobra karma mokra? To taka, która ma co najmniej 70% mięsa w składzie. Najlepiej, żeby było to mięso mięśniowe z dodatkiem podrobów. Smak – dowolny. Wszystko zależy od gustu naszego pupila. Taka karma nie ma niepotrzebnych ulepszaczy i zapychaczy. Jest wystarczająco wilgotna, dzięki czemu koty nie muszą pić dużo wody. Jako urozmaicenie diety, raz w tygodniu można podać naszemu mruczkowi żółtko, a dwa razy w tygodniu surowe mięso.

Każdy właściciel chce, żeby jego kot był zdrowy i zadowolony. Dlatego warto zrezygnować z karmienia go suchą karmą, której brak wartości odżywczych i która może doprowadzić go do kłopotów ze zdrowiem. Zapewnij kotu zdrową dietę, wybierając BARF albo wysokomięsne puszki.

Autor: Piotr Maciejowski

Programista, przedsiębiorca, bloger, fotograf i oczywiście miłośnik zwierząt ;) Zobacz więcej wpisów

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz