Wypadanie sierści u kota i linienie – dlaczego kot gubi sierść?

Mruczki linieją niestety przez cały rok. Oczywiście wypadanie sierści jest bardziej intensywne w okresie wiosennym i jesiennym, niemniej jednak decydując się na opiekę nad kotem trzeba mieć na uwadze, że jego sierść będzie dosłownie wszędzie (szczególnie biorąc pod uwagę to, że koty wchodzą w każdy zakamarek mieszkania). Wypadanie sierści u kota nie powinno być zatem niepokojące, o ile nie jest zbyt obfite, bowiem może wtedy zwiastować chorobę lub zaburzenia psychiczne. Kiedy koty tracą nadmiernie sierść? 

Kotu wypada sierść i jest to zupełnie normalne! 

Tak jak nasze włosy, tak i włosy kota przechodzą naturalny cykl życiowy. Każdy włos wyrasta, a po jakimś czasie umiera i wypada. Jednak tak jak wspomniałam, dwa razy w roku wypadanie sierści jest bardziej intensywne w związku z wymianą futra na zimowe lub letnie. 

Jesienią futro kota staje się zdecydowanie grubsze, bo w tym czasie rozwijają się o wiele bardziej intensywnie włosy puchowe, czyli tak zwany podszerstek. Podszerstek jest częścią futra, które znajduje się najbliższej skóry – jeśli rozsuniesz delikatnie sierść kota, zobaczysz, że jego futerko jest o wiele cieplejsze i bardziej puchate bliżej skóry. Kot pozbywa się zbędnej części puchu wiosną, dlatego w tym okresie opiekunowie kotów mogą zauważyć więcej puchatych kulek na podłodze. 

Oczywiście wymiana futra wiosną i jesienią nie odnosi się do wszystkich kotów, a jedynie do tych, które żyją w klimacie umiarkowanym i zimnym, czyli do między innymi naszych dachowców. 

Kot gubi sierść – dlaczego? 

Jeśli zauważysz, że Twój kot gubi sierść w dużych ilościach, może to być kwestia źle dobranej diety. Po stanie sierści zwierzaka można w większości przypadków wywnioskować, czy jest to zdrowy i dobrze odżywiony kot. Wszystkie niedobory widać szczególnie w okresie wzrostu, kiedy organizm potrzebuje ogromnej ilości składników odżywczych. Włosy wypadają o wiele szybciej, kiedy nie zapewnimy kotu dobrej ilości witamin, minerałów i aminokwasów. Jego sierść stanie się matowa, słaba, przerzedzona i będzie o wiele łatwiej wypadać. 

Reklama

Dlatego jeśli niepokoi Cię stan sierści Twojego mruczka, koniecznie przyjrzyj się diecie. Jeśli karmisz kota niskiej jakości karmą, to może być przyczyną nadmiernego tracenia sierści. Kolejnym powodem jest samodzielne przygotowywanie posiłków. Nie ma w tym nic złego, ale opiekunowie po prostu często zapominają o odpowiedniej suplementacji. Pamiętaj, że gotowe, dobrej jakości karmy zawierają już dodane wszystkie witaminy i minerały, ale jeśli samodzielnie przygotowujesz zwierzakowi jedzenie, musisz je dodać na własną rękę. 

Kolejnym powodem dla którego kot może gubić sierść jest po prostu choroba. Dlatego za każdym razem kiedy widzisz, ze Twój zwierzak trafi nadmiernie sierść, trzeba udać się z nim do weterynarza na badania, najlepiej zawrzeć w nich badania brwi. Obserwuj swojego zwierzaka i wyczul się szczególnie na takie objawy jak apatia, senność, zaburzenia łaknienia, biegunki. 

Reklama

Zwróć też uwagę na tak zwane łysienie nierównomierne. Zauważ, czy Twój kot zbyt często się nie drapie. Może to być bowiem objaw świerzbu lub nużycy. 

Jeśli Twój kot linieje, może to być też oznacza obecności pasożytów. Pasażerowie na gapę zdarzają się wbrew pozorom dość często i trzeba pamiętać, żeby odrobaczać kota co 6 miesięcy. Warto jednak dodać, że istnieją pasożyty, na które pojedyncze leczenie tabletki nie działa, dlatego warto obserwować samopoczucie Twojego kota i po konsultacji z lekarzem weterynarii można zlecić badanie kału zebranego z kilku ostatnich dni, który pokaże, czy kot jest zarażony bardziej opornymi pasożytami. 

Innym powodem tego, że kot się leni, może być zwyczajnie stres. Koty są mistrzami w ukrywaniu stresu, ale pewnych rzeczy nie są w stanie ukryć. Koty są bardzo wrażliwymi i emocjonalnymi stworzeniami, które silnie reagują na wszystkie zmiany na swoim terytorium. Dodatkowo tak jak my, mogą cierpieć na zaburzenia psychiczne, które czasami muszą być leczone farmakologiczne. W pierwszej kolejności trzeba jednak udać się do weterynarza i opisać mu wszystkie niepokojące objawy. 

Zapisz się na newsletter!

Autor: Maja Magiera

Opiekunka 3 wspaniałych kotek i jednego kochanego pudelka miniaturki. Przyszła behawiorystka, a obecnie studentka ostatnich lat psychologii. Ma nadzieję stworzyć kiedyś dom tymczasowy i uratować od bezdomności, i samotności tyle zwierząt, ile tylko będzie w stanie.

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama