Wścieklizna u kotów — objawy i leczenie.

Wścieklizna jest chorobą bardzo zakaźną oraz niezwykle niebezpieczną. W wielu przypadkach można się od niej uchronić, podając na przykład odpowiednie szczepionki. W sytuacji zakażenia się wirusami tej choroby przez kota sprawa staje się wręcz beznadziejna, ponieważ zwierzę po prostu umiera. Dlatego warto zapoznać się z objawami i przebiegiem wścieklizny. Jedynie posiadanie odpowiedniej wiedzy na temat potencjalnego zagrożenia może uchronić zwierzę od choroby oraz jego opiekunów.

Każdy właściciel powinien wiedzieć, że choroba o nazwie wścieklizna jest schorzeniem zakaźnym. Natomiast jej przebieg u kotów jest znacznie gwałtowniejszy i mocniejszy niż u psów. Niestety choroba ta dla mruczków domowych jest niezwykle niebezpieczna, ponieważ zazwyczaj kończy się ona jego śmiercią. Dlatego w wielu przypadkach kot z wścieklizną jest usypiany. Eutanazja takiego zwierzęcia jest najlepszym rozwiązaniem, ponieważ tylko w taki sposób jest możliwe jak najszybsze zakończenie jego cierpień. Dodatkowo pozwala to rozprzestrzeniać się wściekliźnie z czworonoga na czworonoga. Jak również uniemożliwia zarażenie człowieka tym schorzeniem.

Najlepszą profilaktyką w rozpowszechnianiu się tej dolegliwości wśród zwierząt jest stosowanie szczepień. Niestety lek przeciwko wściekliźnie wciąż nie jest wynaleziony.

JAK KOT MOŻE ZARAZIĆ SIĘ WŚCIEKLIZNĄ?

Wścieklizna atakująca koty wywoływana jest przez wirusy RNA należące do rodzaju Lyssavirus z grupy Rhabdoviridae, czyli Rabdowirusów. Wiele źródeł podaje, że w środowisku istnieje kilka, a nawet kilkanaście patogenów powodujących tę chorobę. Wszystkie te drobnoustroje, choć są mocno spokrewnione to pod względem genetycznym, mocno się różnią. Mimo swych dysproporcji i rozbieżnością w budowę wszystkie działają w bardzo zbliżony sposób. Mocno uszkadzają układ nerwowy zwierząt oraz ludzi, wręcz go niszczą. Ich działanie na ten obręb organizmu czworonoga powoduje duże zmiany w jego zachowaniu tym samym wywołując śmierć. Na świecie, co roku umiera około 60 tysięcy ludzi zarażonych wirusami wścieklizny. Natomiast nie ma ściśle oszacowanych zwierząt umierających na tę chorobę w ciągu roku.

Reklama

Wirusy wścieklizny są śmiertelnym zagrożeniem wyłącznie dla ssaków i nie atakują one gadów, płazów czy ptaków. Jednak należy pamiętać, że człowiek jest ssakiem, więc jest on potencjalną ofiarą tych drobnoustrojów. Wirusy wścieklizny mają zdolność przetrwania w ciele martwego zwierzęcia przez dłuższy czas. W związku z tym stanowią ogromne zagrożenie dla innych czworonogów takich jak lisy. Jest to ściśle powiązane z ich sposobem życia, ponieważ mimo że są one drapieżnikami, czasami żywią się padliną. Do najbardziej popularnych roznosicieli tych chorobotwórczych drobnoustrojów na terenie Europy są również jenoty, łasice, kuny, borsuki oraz dziki. Zakażenie powstaje w momencie ugryzienia (pogryzienia) przez chorego czworonoga. Taka sytuacja powstaje także w chwili, gdy zwierzę zarażone wścieklizną poliże ranę osobnika zdrowego.

Należy wiedzieć, że patogeny te nie przemieszczają się wraz z krwią, ale doskonale radzą sobie w niskich temperaturach. Mimo tego nie potrafią przetrwać w suchym środowisku. Oznacza to, że są silnie wrażliwe na wysychanie, działanie środków dezynfekujących i promieniowania światła słonecznego. Wirusy wścieklizny nie są w stanie przetrwać poza organizmem swego żywiciela przez długi czas. 

Dlatego koty chorują na wściekliznę tylko w okolicznościach, gdy miał on bezpośredni kontakt z chorym zwierzęciem (żywym bądź martwym). Okazuje się, że zarażenie nie dochodzi tylko w momencie ugryzienia czy ukąszenia. Do infekcji dochodzi także w sytuacji, gdy zwierzę ma bezpośredni kontakt ze śliną nosiciela lub jego tkanką mózgową. Mruczki wychodzące z domu należą do grupy zwierząt najbardziej narażonych na zakażenie.

WŚCIEKLIZNA U KOTÓW – OBJAWY.

Objawy wścieklizny u kota pojawiają się po upływie dwóch miesięcy od jego kontaktu z chorobotwórczym patogenem. Natomiast sam okres inkubacji zwykle trwa od dwóch tygodni do kilku lat. Taka sytuacja jest zależna od ilości wirusów oraz miejsca przez które wniknęły one do wnętrza organizmu czworonoga. Choć wścieklizna u kotów jest dość długo uśpiona, to trzy dni przed pojawieniem się pierwszych symptomów zaczynają zarażać otoczenie. W ciągu całego tego okresu patogeny przenikają do śliny zwierzęcia. Najważniejszym objawem wścieklizny u kota jest widoczna zmiana w jego zachowaniu. Drobnoustroje te niszczą mózg i rdzeń kręgowy czworonoga.

PRZEBIEG WŚCIEKLIZNY U KOTA.

Fachowcy dzielą przebieg wścieklizny u kota na trzy fazy.

Pierwszy jej etap nazywany jest prodomalnym. Przez wiele osób określana jest mianem „fazą melancholii”. Jej okres trwania wynosi od 12 do 48 godzin, czyli jak na przebieg choroby jest to krótki czas. Zazwyczaj w takim momencie czworonóg cierpi w związku z dręczącej go gorączki, biegunki oraz wymiotów. Dodatkowo kot nie ma apetytu, a co się z tym wiąże – przestaje jeść. Wiele osobników okazuje w tym okresie nienaturalny lęk, niepokój bądź obojętność w stosunku do całego otoczenia. Z kolei inne mogą być nad wyraz przyjacielskie (choć dotychczas nie należały do towarzyskich czworonogów). Lekarze weterynarii opisują, że w trakcie trwania tej fazy koty miauczą dość intensywnie bez widocznych powodów.

Drugi etap wścieklizny nazywany jest fazą psychotyczną, furii bądź szału. Czas jej trwania wynosi od 1 do 4 dni. Główną cechą tego etapu są bardzo agresywne zachowania zwierzęcia. Oznacza to, że czworonóg atakuje inne osobniki (nawet ludzi) – zazwyczaj gryzie on i drapie.

Ostatnią fazą wścieklizny jest ta o nazwie paralityczna. Okres jej trwania wynosi od 1 do 10 dni, lecz średnio jest to 3 do 4 dni. W taki momencie kot zaczyna mieć niedowład kończyn, a jego ruchy są mocno nieskoordynowane. Dodatkowo pojawia się paraliż, a następnie śpiączka i śmierć zwierzęcia.

Jednak środkowy etap (czyli faza psychotyczna) nie jest charakterystyczna dla kotów. U tej grupy zwierząt zazwyczaj obserwowana jest wścieklizna składająca się tylko ze stadium prodomalnego oraz paralitycznego. Choroba ta, zbudowana tylko z tych dwóch faz nazywana jest cichą bądź głupią. Z kolei forma, w której można zaobserwować także etap furii, opisywana jest jako wściekła.

Co więcej, każdy osobnik reaguje w sposób indywidualny na zakażenie wirusami wścieklizny. Natomiast poszczególne stadia pojawiają się w różnej kolejności. Zazwyczaj wyróżnione etapy tej choroby mają związek z miejscem, do którego doszło do zrażenia. Oznacza to, że jeżeli zostały zaatakowane kończyny czworonoga, to w pierwszej kolejności może pojawić się ich paraliż. Natomiast gdy drobnoustroje pojawią się w organizmie czworonoga poprzez ranę w okolicy pyska, to można zaobserwować u niego przede wszystkim depresję, zeza, brak odruchu powiek i źrenic, niekontrolowane opuszczanie żuchwy, paraliż języka oraz niemożność ruszania wąsami. Jak również widoczne są objawy takie jak drażliwość, wściekłość, nadmierny lęk, światłowstręt oraz zaskakujące ataki na różne przedmioty.

Należy wiedzieć, że niezależnie od pojawiających się symptomów wścieklizny u kota, zwierzę umiera w ciągu 5 dni od ukazania się pierwszego objawu.

SZCZEPIONKI NA WŚCIEKLIZNĘ DLA KOTÓW.

Lek przeciwko wściekliźnie do tej pory nie został wynaleziony. U ludzi zazwyczaj w momencie zakażenie wirusami tej choroby podaje się szczepionkę (ma to na celu inaktywować groźny patogen). Niestety jej działanie jest najbardziej skuteczne w momencie, gdy zaaplikowana zostaje w bardzo krótkim czasie od zarażenia.

Jedyną możliwością w celu ochrony kota przed wścieklizną są szczepienia profilaktyczne. Jednak na terenie Polski taka praktyka nie jest obowiązkowa, jak wygląda to w przypadku psów. Tylko w momencie pojawienia się potrzeby opuszczenia granic naszego kraju, należy kota zaszczepić przeciwko wściekliźnie. To samo dotyczy wystaw rasowych zwierzaków. Kot biorący udział w takich zawodach musi być obowiązkowo ochroniony przeciwko wirusom tej zakaźnej choroby.

Działanie współczesnych szczepionek jest szacowane na okres 3 lat. Oznacza to, że tego typu ochrona kota jest bardzo skuteczna, lecz warto powiększać częstotliwość jej stosowania. Dlatego koty wychodzące powinny być szczepione raz na 2 – 3 lata. Kocię powinno mieć podaną pierwszą dawkę tejże ochrony przed wścieklizną przed ukończeniem 12 tygodnia życia. Z kolei dorosłe osobniki powinny mieć ją podawane w odstępie 3 lat. Takie są właśnie zalecenia wydawane przez Zespół do Spraw Szczepień (VGG) Światowego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt (WSAVA).

CZY SZCZEPIONKI PRZECIWKO WŚCIEKLIŹNIE MOGĄ BYĆ DLA KOTA NIEBEZPIECZNE?

Część opiekunów myśli, że podawanie kotu szczepionek przeciwko wściekliźnie może odbić się w sposób negatywny na ich zdrowiu. Najbardziej obawiają się skutków ubocznych, jakie mogą pojawić się po podaniu tego typu ochrony.

Oczywiście takie działania mogą się wystąpić po podaniu szczepionki zwierzęcia, lecz jest to zazwyczaj mięsak, który rozwija się w miejscu ukłucia. Tymczasem współczesna medycyna weterynaryjna unowocześniła obecne szczepionki na tyle, że są one nadzwyczaj bezpieczne dla kota. Dlatego ryzyko pojawienia się skutków ubocznych w takiej sytuacji jest niezwykle niewielkie, wręcz minimalne. Jednak trzeba mieć świadomość, że szczepienia mruczków domowych chronią nie tylko ich organizmy, lecz również domowników, którzy w każdym momencie mogą paść zarażeniu.

Zapisz się na newsletter!

Autor: Malwina Ciździel

Biolog z wykształcenia, pasjonatka zwierząt, miłośniczka przyrody, właścicielka wesołego kundelka - Bułki. "Pamięć długotrwała u świń" to temat jej pracy magisterskiej - zaskakująca przygoda życia. Interesuje ją głównie behawior, dobrostan zwierząt oraz ich mowa ciała. Aktualnie planuje zamieszkać na polskiej wsi.

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Co dają nam pszczoły miodne?

Pszczelarstwo sięga tysięcy lat wstecz. Pszczelarze i naukowcy nakreślają, dlaczego powinniśmy się o nie troszczyć. Domowa [...]

Dodaj komentarz

Reklama