Mastif tybetański – opis rasy, cena, charakter

Mastif tybetański to rasa, która w Polsce nie należy do bardzo popularnych czy rozpoznawalnych. Na pewno nie jest to też pies dla każdego. Z drugiej strony pewien czerwony mastif tybetański został w Chinach sprzedany za astronomiczną kwotę 10 milionów juanów, czyli odpowiednik 5 milionów złotych! Jakie więc tak naprawdę są mastify i czy ich historia może być podpowiedzią odnośnie ich charakteru? 

Mastif tybetański – opis rasy 

Mastif, czyli inaczej dog tybetański, to rasa towarzysząca człowiekowi od bardzo dawna – według doniesień kronikarzy pies mastif widziany był m.in. u boku Dżyngis-chana i Aleksandra Macedońskiego. Przede wszystkim jednak był przyjacielem i pomocnikiem ludów koczowniczych zamieszkujących m.in. właśnie terytorium Tybetu. 

W tamtejszym języku jest on określany jako “do khyi” czyli trzymany – co słusznie nie jest obecnie zbyt dobrze postrzegane – “na uwięzi”. Bycie na przysłowiowym łańcuchu wiąże się jednak bezpośrednio z rolą, jaką tybetański mastif tradycyjnie pełnił w swojej społeczności, a mianowicie pilnowaniem terytorium swojego i swoich opiekunów. 

Z jednej strony graniczy ono bezpośrednio z obszarami, z których do wioski przywędrować mogą wilki lub niedźwiedzie – trzeba przed nimi ochronić stado zwierząt. Z drugiej strony charakterystyka okolic polega na dosyć dużych dystansach pomiędzy poszczególnymi gospodarstwami, co bardzo utrudnia sąsiedzką ochronę przed napaścią i grabieżą. 

Pies tybetański będzie więc wyczulony na każdego intruza, niezależnie od jego przynależności gatunkowej. Ze względu na pełnione przez tę rasę funkcje niektórzy postulują wprowadzenie nazw takich jak “owczarek tybetański” albo “tybetański pies pasterski”, aczkolwiek żadna z nich nie została jeszcze formalnie zaakceptowana. 

Reklama

Mastif tybetański – waga, wygląd 

Wygląd mastifa tybetańskiego od razu budzi respekt. Przede wszystkim jego rozmiary są naprawdę imponujące – pies mastif potrafi osiągać wysokość w kłębie od 66 do nawet 83 cm oraz wagę od 55 do 90 kilogramów, chociaż niektórzy współcześni hodowcy w Chinach w pogoni za zyskiem i zaspokojeniem zachcianek klientów hodują mastify osiągające wagę nawet 115 kilogramów. Prawdopodobnie to właśnie ta imponująca aparycja spowodowała, że w 2013 r. to właśnie mastif tybetański został przez władze pewnego chińskiego ZOO wybrany do… imitowania w klatce lwa. 

Jeśli chodzi o umaszczenia, najczęściej spotkamy mastifa tybetańskiego czarnego i czarnego podpalanego, błękitnego i błękitnego podpalanego, a także w odcieniach złota i rudego. Biały mastif tybetański nie jest oficjalnie uwzględniony we wzorcu rasy. W Chinach ze względów kulturowych i dzięki skojarzeniu, jakie kolor czerwony wywołuje z bogactwem i powodzeniem, to właśnie mastif tybetański czerwony jest najbardziej pożądany – tak umaszczony psiak stał się nieświadomie obiektem transakcji między hodowcą a bogatym biznesmenem, opiewającej na niebagatelną sumę 10 milionów juanów. 

Reklama

Przedmiotem zachwytu tamtejszych miłośników zwierząt są też oczy mastifa tybetańskiego, a dokładnie dwie plamki umieszczone tuż nad nimi. Według tradycyjnych wierzeń jest to dla zwierzęcia dodatkowa para oczu, pozwalająca mu widzieć więcej niż tylko doczesną, trójwymiarową rzeczywistość. 

Mastif tybetański – charakter 

Usposobienie tego tybetańskiego psa jest bardzo mocno związane z pełnioną przez niego tradycyjnie funkcją. Jako strażnik terytorium swojego opiekuna, a także innych zwierząt, które na nim przebywają, mastif tybetański musi wykazywać się czujnością i przytomnością umysłu, aby bez problemu zauważyć zmiany w otoczeniu i usłyszeć najmniejszy nawet szmer, który zwiastować może przyjście intruza. Pierwszą rzeczą, jakiej się od niego w takiej sytuacji oczekuje, jest zaalarmowanie pozostałych domowników i wezwanie tym samym posiłków. W najgorszym wypadku, jeśli te środki ostrzegawcze zawiodą, mastif zmuszony jest interweniować i powstrzymać nieproszonego gościa siłą. Warto tu podkreślić, że nie ma większego znaczenia, czy przeciwnikiem jest w tej sytuacji dzikie zwierzę czy człowiek. 

Wszystkie te cechy powodują, że mastif tybetański jest wymarzonym stróżem domu, ale nie do końca dobrze odnajdzie się np. w mieszkaniu w bloku. Każdy hałas w nocy będzie go bowiem stawiał w gotowości do walki, a jego instynktem będzie poderwanie domowników na nogi głośnym szczekaniem. Ponadto uaktywniało się to będzie u niego zwłaszcza w nocy – psy tybetańskie właśnie wtedy są bowiem najbardziej potrzebne do stróżowania. 

Mimo pozornie nieprzyjaznego stosunku, jeśli chodzi o domowników, mastif tybetański pokazuje zupełnie inne oblicze. Wynika to po części z faktu, że jako pies pasterski opiekował się stadem i podobnie będzie myślał o swojej ludzkiej grupie do pilnowania. Nie należy więc obawiać się agresji mastifa w stosunku do dzieci. Pies tybetański doskonale odnajdzie się w domu jednorodzinnym, którego podwórka będzie mógł doglądać swoim czujnym, “podwójnym” okiem. Należy tylko zadbać o dobre zabezpieczenie terenu i mocne ogrodzenie – mastif tybetański ma tendencję do ucieczek, w tym do robienia podkopów. 

Ostatnie o czym warto wspomnieć to inteligencja, jaką wykazuje ta rasa, ale połączona jednocześnie z dosyć dużą dawką własnego zdania i nieraz bardzo zawziętego uporu. Ta mieszanka powoduje, że mastify można, a nawet powinno się trenować, ale nie należy się poddawać, jeśli będzie to szło opornie, a jeśli okaże się to konieczne, warto zainwestować w pracę specjalisty, który pokaże, w jaki sposób pracować z mastifem, aby obydwie strony były zadowolone z poświęconego na trening czasu. 

Mastif tybetański – szczeniak 

Najlepszym sposobem na zminimalizowanie potencjalnie niepożądanych, wykształconych w górskich osadach Tybetu cech mastifa, jest rozpoczęcie wspólnej pracy na jak najwcześniejszym etapie jego życia. 

Istotne będzie zarówno ćwiczenie podstawowych poleceń i skupienia na opiekunie czy też nauka chodzenia na smyczy (niebywale istotna w przypadku wychowywania psa dużej rasy), ale także wczesna socjalizacja mastifa tybetańskiego – szczeniak musi zrozumieć, jakie zasady panują zarówno w relacjach z ludźmi, jak i w świecie psów. Będzie to szczególnie istotne w momencie, kiedy wyrośnie nie dużego psa, który potrafi zrobić krzywdę, a na dodatek ma w genach zakodowane silne instynkty obrony swojego terytorium. Najistotniejsze będzie więc tutaj nie dopuszczenie do rozwinięcia się u mastifa tybetańskiego szczeniaka zachowań agresywnych, które kiedy dorośnie, stanowiły będą z całą pewnością ogromny problem. 

Mastif tybetański – cena 

Chociaż mastif tybetański nie należy do grona najbardziej popularnych ras w Polsce, z pewnością odnalezienie legalnie działającej i dbającej o swoje zwierzęta hodowli, nie będzie stanowiło problemu dla osoby, która zdecyduje się pokochać przedstawiciela tej rasy. Jeśli chodzi o mastifa tybetańskiego cena szczeniaka z rodowodem wyniesie około 3000 złotych. 

Reklama

Tak jak zawsze podkreślamy, nie warto próbować na tym oszczędzić – pseudohodowle nie tylko wiążą się z ogromnym cierpieniem zwierząt, ale nie dają też gwarancji, jakiego dokładnie psa weźmiemy pod swój dach. W przypadku wymagających ras takich jak mastif tybetański poleganie na sprawdzonej hodowli będzie szczególnie istotne. 

Źródła: https://edition.cnn.com/2013/08/16/world/asia/china-zoo-dog-lion/index.html

Zapisz się na newsletter!

Autor: Anna Iżyńska

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama