Skuteczne sposoby na odkłaczenie kota

Reklama

Koty są ogromnymi czyściochami. Wiedzieliście, że przeznaczają aż 30 procent swojego czasu na utrzymanie futerka w czystości? Niestety, kiedy liżą sierść, połykają również włosy, które zalegają w układzie pokarmowych. Z kłaczków formują się kule włosowe, które stanowią zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia kota. Dlatego bardzo ważne jest, żeby regularnie pozbywać się kul włosowych u mruczka. Poznaj najskuteczniejsze sposoby na ich pozbycie się. 

Zakłacznie kota 

W układzie pokarmowym kota tworzą się tak zwane pilobezoary, czyli kule włosowe, które powstają w żołądku ze bitej sierści. Jest to niestety problem, który może przytrafić się każdemu mruczkowi (oczywiście z wyjątkiem tych bezwłosych). Koty myją się naprawdę bardzo często, poświęcają na mycie się aż 30 procent swojego czasu, a dodatkowo ich język jest wyposażony w mnóstwo maleńkich haczyków, które służą kotu do odrywania mięsa od kości. Bardzo dobrze czyszczą futro i działają jak szczotka, ale równocześnie zbierają włosy, które są przez kota połykane. 

Niektóre rasy są szczególnie predysponowane do powstawania kul włosowych. Należą do nich szczególnie koty długowłose i półdługowłose o gęstej okrywie, takie jak koty syberyjskie, norweskie leśne, maine conny i persy), ale też koty, które mają bardzo gęsty podszerstek. Również koty chore, u których wypadanie sierści jest nasilone, są narażone na wzmożone tworzenie się pilobezoarów. 

Najlepszym sposobem na pomoc kotu i uniknięcie problemu nadmiernego połykania sierści, jest przede wszystkim prewencja, czyli regularne czesanie kota, szczególnie w porze linienia, czyli wiosną i jesienią. Do tego celu należy dobrać odpowiednie szczotki i grzebienie. Koty, które mają obfity podszerstek, powinny być czesane furminatorem, który pozbędzie się jego nadmiaru. 

Reklama

Ze standardową ilości połykanego futra kot zazwyczaj radzi sobie sam. Część sierści zostaje usunięta raze z kałem. Od czasu do czasu koty wymiotują też zalegające kłaczki. Zazwyczaj takie wymioty są ciemne i mają podłużny kształt sfilcowanego futra. 

Zakłaczenie u kota objawy 

Niestety nie zawsze jest opcja uniknięcia zakłaczenia, czasami kot ma gorszy okres zdrowotny i mocniej wypada mu sierść. Powodów może być dużo, ale zawsze warto zwrócić uwagę na niepokojące symptomy, takie jak: 

  • – wymioty następujące chwilę po wypiciu wody lub zjedzeniu posiłku,
  • – zaparcia,
  • – kaszel,
  • – spadek apetytu, 
  • – spadek masy ciała,
  • – apatia
  • – dławienie się. 

Kule włosowe, które długo zalegają w żołądku, będą podrażniać śluzówkę, a w konsekwencji przyczynią się do powstawania nadżerek i w końcu wrzodów żołądka. W przypadku, kiedy przedostaną się do jelit, mogą wywołać zaburzenia perystaltyki, a nawet niedrożność jelit. Duża ilość pilobezoarów jest w stanie nawet zatkać układ pokarmowy kota. Objawem całkowitej niedrożności przewodu pokarmowego jest długotrwałe zaparcie, bardzo często połączone z wymiotami. W takiej sytuacji absolutnie nie można zwlekać z wizytą u weterynarza, jest to bowiem stan zagrażający życiu! 

Żeby potwierdzić obecność kul włosowych zatykających przewód pokarmowy, lekarz musi wykonać badanie obrazowe, czyli RTG lub USG. Pozwolą one dokładnie zlokalizować zalegającą sierść i określić, czy stanowi ona zagrożenie życia. W przypadku stwierdzenia zatkania układu pokarmowego, trzeba będzie podjąć decyzję o interwencji chirurgicznej. 

W łagodniejszej wersji pomogą kroplówki lub lewatywy, mające na celu zmiękczenie kul włosowych. Lekarz może również podać doustnie mruczkowi parafinę, która wyścieła układ pokarmowy śliską mazią, która znacznie ułatwi przesuwania się włosów i wydalenie ich. Bardzo pomocne bywają też czopki glicerynowe, które można dostać w aptece. Są stosowane zarówno u ludzi, jak i zwierząt przy uporczywych zaparciach. 

Odkłaczanie kota – bezpieczne sposoby 

Lepiej oczywiście zapobiegać, niż leczyć. Żeby nie dopuścić do sytuacji, w której weterynarz będzie musiał inwazyjnie ingerować, pamiętać o domowych sposobach na pozbycie się zalegającej sierści i stosuj je regularnie. Nigdy nie powinno się podawać kotu na zakadzenie olejów roślinnych ani masła, odbije się to na ich zdrowiu, jest dużo innych, zdrowysozch sposobów na pozbycie się kul włosowych. 

Z domowych sposobów, można podać zakłaczcnemu kotu łyżeczkę smalcu do karmy lub bezpośrednio do pyszczka. Nie powinno to stanowić żadnego problemu z uwagi na to, że koty wręcz uwielbiają smalec. 

Dobrą i bardzo polecają metodą profilaktyki jest wysianie kociej trawy. Gotowe mieszanki są sprzedawane w stacjonarnych i internetowych sklepach zoologicznych. Źdźbła powinny być miękkie i elastyczne, żeby nie drażnić przewodu pokarmowego. Świetnie sprawdzi się pszenica i żyto. Kupując trawę dla kota, pamiętaj, żeby wysiać ją na specjalnym podłożu, zapobiegającym gniciu roślin. Można zaopatrzyć się w hydrożel czy wermikulit. Przestrzegaj również wszystkich zaleceń dotyczących prawidłowego siania trawy i jej pielęgnacji. Są to bardzo mało wymagające roślinki, ale trzeba je regularnie podlewać. 

Pasta na odkłaczanie 

Pasty odkłaczające mają za zadanie stworzenie w układzie pokarmowym kota warstwy poślizgowej, która ułatwi przedostanie się kul włosowych w kierunku odbytu. Dodatkowo taka pasta normalizuje pasaż jelitowy i niezwykle ułatwia pozbycie się włosów z żołądka, dlatego po jej użyciu możesz zauważyć wymioty. Pastę powinno stosować się zatem od czasu do czasu, doraźnie, nie profilaktycznie. 

W sklepach zoologicznych można również kupić smakołyki i karmy o właściwościach odkłaczających. Nie powinno się jednak na nich polegać, w końcu kilka smaczków i chrupków nie rozwiąże sytuacji. Smakołyki i karmy odkłaczające są w dużej mierze oparte na zbożach, które nigdy nie powinny być dodatkiem w kociej karmie (to co innego niż świeżo wysiana trawka dla kota, którą skubie w zależności od potrzeby). Karmy i smakołyki odkłaczające są zatem tak naprawdę śmieciowym jedzeniem, którego nie polecam. 

Polecam za to połączenie kilku wyżej wymienionych metod, czyli regularnego czesania, wysiania trawy i od czasu do czasu podania kotu pasty odkłaczającej, by pozbyć się problematycznych kłaczków. 

Autor: Maja Magiera

Opiekunka 3 wspaniałych kotek i jednego kochanego pudelka miniaturki. Przyszła behawiorystka, a obecnie studentka ostatnich lat psychologii. Ma nadzieję stworzyć kiedyś dom tymczasowy i uratować od bezdomności, i samotności tyle zwierząt, ile tylko będzie w stanie.

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz