Eurotunel blokuje podróże psów w obawie przed przemytem szczeniąt

Szacuje się, że 250 000 psów wjeżdża do Wielkiej Brytanii każdego roku przez tunel pod kanałem La Manche. Organizacje charytatywne twierdzą, że psy z adopcji, mogą ucierpieć po decyzji o zmniejszeniu liczby zwierząt dozwolonych w pojeździe.

Organizacje ratujące psy apelują do zarządców Eurotunelu o wyjaśnienie nowych zasad ograniczających liczbę sprowadzanych zwierząt do Wielkiej Brytanii.

Organizacje ratownicze stwierdziły, że psy, które mają zostać przetransportowane do nowych domów, mogą ucierpieć w wyniku decyzji o zmniejszeniu liczby zwierząt w środku lokomocji. Nowe przepisy ograniczają liczbę psów. W każdym pojeździe dotychczas mogło być 20 psów, teraz ma to być liczba 5. Transport łączony był świetnym rozwiązaniem dla zwierząt do adopcji. Zmniejszał zdecydowanie koszty podróży zwierzaka.

Eurotunel odpowiedział, że sama roczna liczba psów przekraczająca granice stała się trudna w obsłudze i decyzja była następstwem rosnącej troski o dobro psów przybywających na terminalu w Calais.

Firma nie wspomniała konkretnie o nielegalnym przemycie szczeniąt, ale organizacje charytatywne zajmujące się dobrostanem zwierząt stwierdziły, że rosnące ceny szczeniąt napędzają przemyt transgraniczny.

Reklama

Wraz ze zbliżającym się okresem świątecznym w Wielkiej Brytanii i zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia, oczekuje się dalszego wzrostu popytu na małe pieski.

„Jesteśmy naprawdę zaniepokojeni szczeniętami i dorosłymi psami, które są przywożone do kraju w dużych ilościach w celu odsprzedania kupującym i odkryliśmy, że wiele z nich ma poważne problemy zdrowotne i dobrostanowe”, powiedział RSPCA po decyzji Eurotunelu (Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals to organizacja charytatywna działająca w Anglii i Walii, która promuje dobrostan zwierząt).

Na szczęście Eurotunel wyjaśnił, że zarejestrowane organizacje charytatywne i hodowle FCI będą zwolnione z limitu. „W pełni wspieramy zatwierdzone, zarejestrowane organizacje charytatywne, które wykonują wspaniałą pracę, ratując zwierzęta. Pracownicy naszego ośrodka to miłośnicy zwierząt. Wszyscy martwią się o ich dobrostan. Władze nie mają wystarczających środków, aby to nadzorować”. Trwają prace nad ulepszeniem tego pomysłu, w trosce o zdrowie psów.

Zapisz się na newsletter!

Autor: Olga Weselak

Właścicielka psa, kota i konia. Instruktorka jazdy konnej z legitymacją Polskiego Związku Jeździeckiego i saddle-fitter. W czasie deszczowej pogody przenosi ślimaki z chodnika na trawnik.

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama