Hodowla psów- na co zwrócić uwagę?

Hodowla psów to dobry pomysł na biznes dla miłośników zwierząt. Już na wstępnie trzeba jednak ostrzec, że nie jest to biznes łatwy. Wymaga nakładów czasu, środków finansowych, a także znacząco wpływa na rytm codziennego dnia (ograniczając np. mocno możliwość przemieszczania się lub wyjazdów w długie podróże), a na dodatek obciąża niemałą odpowiedzialnością za żywe stworzenia. Czy mimo tych wszystkich zastrzeżeń, warto posiadać hodowlę psów? Jeśli kocha się zwierzęta, to zdecydowanie tak. Należy jednak postępować z czujnością i uważnością, jakiej nie powstydziłyby się właśnie te czworonogi, które chcemy hodować. 

Hodowla psów – pierwsze kroki

Podstawą zakładania hodowli psów jest zapoznanie się z zaleceniami Związku Kynologicznego (i zapisanie się do związku) oraz wybór rasy, którą będziemy hodować. Związek Kynologiczny to najważniejsza organizacja w Polsce, do której zaleceń należy się dostosować, hodując psy rasowe. Przeglądając materiały tej organizacji możemy nie tylko zapoznać się z szeregiem obowiązków hodowcy konkretnej rasy, ale i zorientować się, w jakich rasach w ogóle możemy wybierać.

Nie warto więc zaczynać hodowli od nieprzemyślanego zakupu psa rasy, która nam się po prostu podoba. Po pierwsze dlatego, że ras tych zwierząt jest na tyle dużo, na tyle, że istnieje prawdopodobieństwo przeoczenia tej rasy, która byłaby dla nas bardziej odpowiednia od tej wybranej „na pierwszy rzut oka”. Po drugie rasa, która się potencjalnemu właścicielowi podoba, to niekoniecznie rasa, z którą, przysłowiowo, „da się żyć pod jednym dachem” i długoterminowo współpracować, tak z korzyścią dla hodowcy, jak i zwierząt. Psy rasowe są dużo bardziej charakternymi zwierzakami, niż kundelki. Plusem jest to, że ich charaktery, można też, odpowiednio do rasy, z dużo większą dokładnością przewidzieć.

Związek Kynologiczny wyróżnia ponad 350 ras psów. Warto więc zapoznać się z jak największą ich liczbą, by rasę wymarzną znaleźć nie tylko z otwartym sercem, ale i otwartą głową, realnie oceniając warunki, które możemy zwierzakom zaproponować. Co więcej, nie tylko czytajmy o danej rasie. Wybierzmy się także na jedną lub kilka wystaw prezentujących dany typ psiaków, by chociaż przez chwilę poczuć, jak to jest, być ich właścicielem. 

Hodowla psów – praktyka 

Po zapisaniu się do Związku Kynologicznego, wybraniu i zakupieniu danej rasy psa, pozostaje przejść do praktycznego zarządzania hodowlą. W skrócie praktyka pracy, którą wykonuje hodowca, wygląda następująco. Wybieramy dla zwierzęcia przydomek hodowlany (w kilku wariantach), za co wnosimy do związku opłatę. Następnie upewniamy się, że suka hodowlana, którą wybraliśmy spełnia szereg wymagań ZK – m.in. jest w odpowiednim wieku (zazwyczaj 15 miesięcy, w praktyce jednak co do ras są wyjątki), a także zyskała odpowiednią ilość pozytywnych ocen od sędziów.

Reklama

Kolejny krok to szukanie reproduktora – w swojej hodowli, bądź cudzej (co wiąże się z dodatkowym kosztem). Jeżeli dojdzie do krycia, można przez chwilę odpocząć, spokojnie oczekując na przyjście czworonożnych maluchów na świat. Kolejne czynności także są przyjemne – to nadanie szczeniakom imion oraz znalezienie zwierzakom odpowiednich właścicieli. Należy wziąć poprawkę, że przedstawiony tu opis jest uproszczony, ostatecznie należy kierować się przede wszystkim informacjami prezentowanymi przez Związek Kynologiczny, który jest pewnego rodzaju biblią dla hodowców psów. Hodowla psów wiąże się jak widać z szeregiem niełatwych wcale kroków, które trzeba podjąć. Warto pamiętać jednak, że, jakkolwiek trudne byłyby to kroki, ostatecznie hodowca ma szansę czerpać ze swojej pracy wiele satysfakcji. Przyczynia się przecież do rozpowszechniania po świecie mnogości piękna zewnętrznego i urody charakterów prezentowanych przez czworonożne zwierzaki. A na dodatek działalność ta może okazać się dochodową, i to znacznie.

Należy mieć jednak w pamięci to, że w praktyce to praca dla pasjonatów. Priorytetem jest tu dobro zwierząt i cieszenie się ich pięknem (a także umacnianie urody czworonogów przez solidny rodowód). Pieniądze to tylko dodatek do tej pięknej pracy. Paradoksalnie tylko tak tę pracę traktując, można coś osiągnąć w tym niełatwym „biznesie”, jeżeli to słowo w ogóle powinno w tym kontekście paść. 

Reklama

Zapisz się na newsletter!

Autor: Redakcja

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama