Cukrzyca u kota – objawy i leczenie

Koty niestety chorują na praktycznie takie same choroby jak ludzie. Jednak kiedy myślimy o cukrzycy, zazwyczaj uważamy, że dotyka ona tylko ludzi. Tymczasem okazuje się, że ta coraz częściej pojawiająca się choroba cywilizacyjna może dotknąć również pupili. Choć jej występowanie jej rzadsze, niż u ludzi, nadal trzeba na nią uważać. Cierpi na nią od 0,25 o 0,5 % kociej populacji. Do jej wystąpienia predysponują różne czynniki, ale duża rolę z całą pewnością odgrywają geny, a także tryb życia. Jakie są objawy cukrzycy u kota i jak jej zapobiegać, a także jak leczyć? 

Cukrzyca u kota – objawy 

Cukrzyca u kota występuje w trzech typach, podobnie jak u ludzi. Wyróżniamy typ 1, 2 i 3. Najczęściej jednak spotykamy się z cukrzycą typu 2, która charakteryzuje się opornością na insulinę (insulinooporność to zmniejszenie wrażliwości tkanem na insulinę, coraz częściej jest diagnozowana u ludzi, szczególnie kobiet). Cukrzyca może co prawda wystąpić w każdym wieku, ale nie ulega wątpliwości, że większość zdiagnozowanych pacjentów ma ponad 9 lat. 

Jest częściej rozpoznawana u kastrowanych kocurów (nie jest to jednak w żadnym stopniu argument przeciwko kastracji! Kastracja kocura jest koniecznością, jeśli nie prowadzisz zarejestrowanej hodowli). Badania naukowe nie wykazały predyzpocyji rasowych, ale według statystyk choroba ta występuje częściej u kotów birmańskich. 

Istnieją również przypadki, kiedy ciąża powoduje cukrzycę. Ten stan nazywamy wówczas cukrzycą ciążową. Bierze się ona z tego, że kotka w ciąży produkuje więcej progesteronu, który wykazuje działanie przeciwinsulinowe. 

Cukrzyca u kotów – skąd się bierze? 

Na rozwój cukrzycy ma wpływ wiele czynników. Nie bez znaczenia, tak jak już wspomniałam, są predyspozycje genetyczne, otyłość, płeć męska, a także brak aktywności fizycznej. 

Reklama

Kwestia predyspozycji genetycznych nie jest niestety do końca zbadana. Do cukrzycy predysponuje mutacja pewnych genów, które są odpowiedzialne za wrażliwość tkanek za insulinę, a także zmiana genów, które wpływają na produkcję i działanie insuliny. Niektóre z tych genów są u ludzi łączone z predyspozycją do otyłości, dlatego naukowcy podejrzewają, że sytuacja może wyglądać podobnie u kotów. 

Otyłość u kotów jest stwierdzana wtedy, kiedy zwierzę przekroczy średnią optymalną masę ciała o 30 % (nadwaga to przekroczenie masy ciała o 15%). Niestety otyłość jest rosnącym i coraz poważniejszym problemem u zwierząt, ale tez u ludzi. Przyczynia się do tego nieodpowiednia dieta i znikoma aktywność fizyczna. Dodatkowo dla wielu zapracowanych osób sucha karma stała się bardzo wygodnym rozwiązaniem karmienia kota. Jest na tyle popularna, że mało kto zdaje sobie sprawę z jej szkodliwości. 

Kot nie powinien jeść suchej karmy, a już w szczególności nie karmy weterynaryjnej. Kota leczymy lekami, mnie magicznymi chrupkami. Sucha karma sprawia, że kot ma ochotę jeść jej więcej, szczególnie, jeśli jest niskiej jakości. Dodatkowo koty naturalnie nie piją zbyt dużo wody. Sucha karma nie sprawi, że kot zacznie pić więcej, co jest prostą drogą do niewydolności nerek. 

Mało czasu poświęca się też obecnie na zabawę z kotem, a przecież mruczki są drapieżnikami i polowanie mają zapisane we krwi. Brak ruchu, sucha karma (albo karma mokra złej jakości) – wszystko to przyczynia się do stopniowego wzrostu masy ciała, a w końcu – to otyłości i chorób. 

Jeśli chodzi o płeć, okazuje się, że u zdrowych kocurów wrażliwość na insulinę jest naturalnie mniejsza o 37% od zdrowych kotek. Ma to również wpływ na przybieranie kocurków na masie. Kastracja może przyczynić się do wzrostu wagi w taki sposób, że kastrowany kocurek może być mniej aktywny. Nie jest to jednak żaden powód, żeby mruczka nie kastrować. Trzeba po prostu zapewnić mu codzienną, ciekawą zabawę. 

Objawy cukrzycy u kota 

Objawy są przede wszystkim zauważane przez opiekunów, którzy skarżą się na konieczność częstej wymiany żwirku z uwagi na dużą ilość oddawanego moczu. Kot z cukrzycą może też więcej pić, wymiotować i mieć biegunki. Jeśli chodzi o masę ciała, kot może przytyć, albo mocno schudnąć, nie ma tutaj reguły. 

Dodatkowo mruczek może być apatyczny, jego sierść może wypadać w zwiększonej ilości, może nie być regularnie swojej sierści, a sama sierść stanie się sucha, matowa i wypadająca. Dodatkowo u kota cukrzyka mogą pojawić się objawy neurologiczne, takie jak zmniejszona zdolność do skakania, chodzenie na całej stopie i osłabienie kończyn miedniczych. 

Rozpoznanie cukrzycy u kota 

Jeśli rozpoznasz u swojego kota wyżej wymienione objawy, koniecznie udaj się z nim do weterynarza. Przede wszystkim trzeba będzie wykonać badania morfologiczne krwi, biochemiczne surowicy i sprawdzić poziom tyroksyny, a także wykonać badanie moczu na posiew bakteryjny. Weterynarz z pewnością weźmie pod uwagę poziom glukozy, insuliny, fruktozy i obecność cukru w moczu. Bardzo miarodajne będą wyniki stężenia fruktozaminy, ponieważ nie jest ona podatna na czynnik stresowy, tak jak glukoza, czy fruktoza. Objawy kliniczne cukrzycy pojawiają się dopiero wtedy, kiedy hiperglikemia prowadzi do cukromoczu. 

Leczenie cukrzycy u kota W przypadku cukrzycy podstawą leczenia jest odpowiednia dieta, która nie będzie dostarczać mruczkowi nadmiaru węglowodanów. Z przypadku gotowej karmy z całą pewnością trzeba będzie zrezygnować zupełnie z suchej i zastąpić ją mokrą. Bardzo dobrze sprawdzi się także dieta BARF, czyli dieta oparta na surowym mięsie. 

Poza żywieniem, trzeba skupić się również na zapewnienie kotu odpowiedniej ilości ruchu. Zabawki powinny być różnorodne i regularnie zmieniane. Posiłki w ciągu dnia powinny być podzielone na kilka mniejszych, a karma nie powinna być dostępna przez cały czas, a jedynie o określonych porach karmienia. 

Konieczne będzie również kontrolowanie co jakiś czas wyników badań. Lekarz może również zalecić podawanie insuliny, ale nie jest to do końca pewna i skuteczna metoda. Leczenie może odbywać się też przez podawanie leków przeciwcukrzycowych doustnie. 

Należą do nich leki, które pobudzają działanie trzustki do wydzielania insuliny, a także zwiększają wrażliwość tkanek na insulinę, a także spowalniają popisgłkowe wchłanianie glukozy z jelit. Ewentualne zastrzyki z insuliny i doustne leki przeciwcukrzycowe mogą mieć jednak niestety pewne skutki uboczne. Oczywiście lekarz weterynarii jest zobowiązany do poinformowania o ewentualnych działaniach niepożądanych i wyjaśnić co robić, w razie ich wystąpienia. 

Zapisz się na newsletter!

Autor: Maja Magiera

Opiekunka 3 wspaniałych kotek i jednego kochanego pudelka miniaturki. Przyszła behawiorystka, a obecnie studentka ostatnich lat psychologii. Ma nadzieję stworzyć kiedyś dom tymczasowy i uratować od bezdomności, i samotności tyle zwierząt, ile tylko będzie w stanie.

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama