Zofia Zborowska-Wrona, Krzysztof Ibisz i inni celebryci ruszają z nowym projektem dla zwierząt! PawAway już dostępna!

Znane nazwiska z różnych dziedzin łączą swoje doświadczenie, by przełamać dotychczasowe schematy w opiece nad psami w Polsce. Zofia Zborowska-Wrona, Krzysztof Ibisz, Andrzej Wrona i Jan Błachowicz – to właśnie oni współtworzą nową platformę dla zwierząt.

Czy jest coś bardziej uroczego niż znana twarz w towarzystwie swojego futrzastego przyjaciela? Myślimy, że nie! A gdy te same znane twarze postanawiają połączyć swoją miłość do czworonogów z nowym, wspólnym projektem? To już brzmi intrygująco. Na polskim rynku właśnie pojawiła się platforma PawAway (www.pawaway.com), która ma ambicję stać się niezastąpionym narzędziem dla każdego właściela psa w kraju. A za sterami tego przedsięwzięcia stoją znane osobistości: charyzmatyczna Zofia Zborowska-Wrona, najmłodszy prezenter telewizyjny Krzysztof Ibisz, siatkarz Andrzej Wrona i zdobywca tytułu Mistrza UFC Jan Błachowicz. Co ich skłoniło do takiego kroku?

Okazuje się, że pomysł na PawAway narodził się z bardzo osobistych doświadczeń. Każda z tych znanych osób na co dzień mierzy się z dylematami, które doskonale znają wszyscy właściciele psów: komu zaufać, powierzając pod opiekę swojego ukochanego pupila podczas wyjazdu czy dłuższej nieobecności? Platforma PawAway ma być odpowiedzią na te bolączki, oferując przejrzystą bazę zweryfikowanych petsitterów w całej Polsce.

– Nicpoń (bullterrier) jest członkiem naszej rodziny i najlepszym towarzyszem naszych dzieci.  Chcę mieć pewność, że każdy, kto kocha swojego psa tak mocno jak my Nicponia, znajdzie na PawAway kogoś, kto zaopiekuje się nim z taką samą troską – mówi Krzysztof Ibisz.

Podobne motywacje kierowały Zofią Zborowską-Wrona, która nie ukrywa, że jej psy są pełnoprawnymi członkami rodziny. 

– Wiem, jak stresujące może być znalezienie odpowiedniej opieki, zarówno dla właściciela psa jak i osoby, którą o taką pomoc prosimy. Nie każdy ma doświadczenie i wiedzę jak zapewnić psu komfort w nowym miejscu i nowej sytuacji. Dlatego współtworzę PawAway – chcę, aby inni właściciele mogli z łatwością znaleźć kogoś godnego zaufania i spać spokojnie, wiedząc, że ich psiaki są bezpieczne i szczęśliwe – mówi Zofia Zborowska-Wrona. 

Reklama

Ale PawAway to nie tylko lista kontaktów. Twórcy platformy postawili na budowanie prawdziwej społeczności opartej na zaufaniu i transparentności. Każdy petsitter przechodzi weryfikację, a opinie innych użytkowników pomagają w podjęciu najlepszej decyzji. Aby zapewnić najwyższy standard opieki, PawAway współpracuje z ekspertami, takimi jak behawiorystka, lekarz weterynarii czy trenerka psów, których profile można znaleźć na stronie https://pawaway.com/. Dodatkowo, opiekunowie mają możliwość przejścia profesjonalnego szkolenia i zdania egzaminu, aby otrzymać certyfikat PawAway, co nie tylko podnosi ich kwalifikacje, ale także przekłada się na większe zaufanie użytkowników oraz ilość zleceń.

– Nasze własne doświadczenia jako właścicieli psów są najlepszą motywacją do tego, aby PawAway stale się rozwijało i spełniało oczekiwania najbardziej wymagających właścicieli psów – dodaje Andrzej Wrona. 

Jan Błachowicz, znany ze swojej determinacji i rzetelności, podkreśla, że zaufanie jest kluczowe w każdej relacji, także tej z opiekunem naszego psa. 

– Dlatego tak dużą wagę przykładamy do weryfikacji na platformie PawAway. Chcemy, aby każdy właściciel czuł się pewnie, powierzając swojego przyjaciela w dobre ręce – mówi sportowiec. 

Wygląda na to, że PawAway ma szansę stać się prawdziwym hitem wśród polskich właścicieli psów. Łącząc siłę znanych nazwisk z realną potrzebą rynku i – co najważniejsze – autentyczną miłością do zwierząt, platforma ma potencjał, by zrewolucjonizować sposób, w jaki szukamy opieki dla naszych czworonożnych przyjaciół.

Czy to będzie nowy must-have dla każdego miłośnika psów? Wygląda na to, że tak!

Reklama

Zapisz się na newsletter!

Autor: Informacja Prasowa

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Reklama