Życie gepardów zagrożone!

Reklama

Czy wiedzieliście, że ludzie coraz częściej i chętniej zatrzymują dzikie zwierzęta w swoich domach? Takie zachcianki wiążą się z ogromną krzywdą tych stworzeń i prowadzą do ich wyginięcia.

Historia małego geparda o imieniu Vickey, jest jedną z wielu, kiedy to malucha mającego zaledwie kilka tygodni, odbiera się matce, po to by dołączyć go do ogromnego grona kotów, które przez działalność związaną z nielegalnym handlem trafiają na Bliski Wschód, by tam stać się symbolem statusu najbogatszych osób.

Sytuacja gepardów prezentuje się bardzo źle, gdyż ich najliczniejsza populacja w Afryce Południowej znacząco zmalała. 

„Kiedy tubylcy słyszą, że gepardy są drogie, bez zastanowienia rzucają: „Wow, musimy je złapać i sprzedać”” – oznajmił Muse Saed, weterynarz mieszkający w stolicy Somalilandu. W ten sposób pozbawia się życia matki gepardów, a młode niezależnie od ich wieku zabiera się z ich naturalnych siedlisk. Brak podstawowej wiedzy “opiekunów” dzikich kotów na temat ich właściwego żywienia i dbania o zdrowie prowadzi do drastycznych spadków populacji tych wspaniałych zwierząt.

Nadzieją dla dzikich kotów są jednak organizacje działające na ich rzecz, takie jak Fundusz Ochrony Gepardów, a także wspierające je działania rządu, który w 2015 roku na terenie Somalilandu oficjalnie zakazał handlu dzikimi stworzeniami.

Reklama

Musimy jednak wiedzieć jak ważnym jest budzenie świadomości wśród uczestników tej nielegalnej działalności, ustalenie kar i co najważniejsze obciążanie ich odpowiedzialnością  za los tych istot.

Autor: Magdalena Kurek

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz