Z kamerą wśród gepardów.

Góry Udzungwa w Tanzanii pokryte są gęstym lasem deszczowym, co uniemożliwia dotarcie do tego obszaru jeepem lub innymi pojazdami. W związku z tym lamparty na tym obszarze nigdy nie były przedmiotem wścibskich badaczy. Aż do teraz.
Po pokonaniu pieszo 2500 km2, ustawieniu 164 pułapek z kamerami i zebraniu materiału filmowego z ponad 5000 dni z tego obszaru, Rasmus W. Havmøller z Muzeum Historii Naturalnej w Danii odkrył nową i zaskakującą wiedzę o tych drapieżnikach.
„Jestem pierwszą osobą, która badała lamparty w tej okolicy, po prostu dlatego, że jest ona tak niedostępna. Pozwólcie, że przedstawię to tak, kosztowało mnie to kilka par dobrych butów turystycznych.” – mówi Havmøller. NIestety sam nigdy nie miał okazji zobaczyć jednego z nieśmiałych lampartów na własne oczy. Zamiast tego musiał „zadowolić się” bawołami i słoniami.
Podczas gdy Havmøller nigdy sam nie widział lamparta, jego 164 fotopułapki z pewnością tak. Za pomocą czujników ruchu kamery uchwyciły na filmie nie tylko lamparty, ale także antylopy, pawiany i inne stworzenia. Obserwacje kamerą ujawniły zachowania lampartów, które sąsprzeczne z wcześniejszymi założeniami.
„Kiedyś uważano, że lamparty są najbardziej aktywne po zmroku. Co bardzo zaskakujące, badanie pokazuje, że lamparty polują i poruszają się o różnych porach dnia, w zależności od płci” – mówi Rasmus W. Havmøller, kto dodaje:
„Samice są zazwyczaj aktywne od wczesnego do późnego ranka,następnie przed zachodem słońca. Samce tak naprawdę budzą się do działania tylko w nocy”.
Po raz pierwszy badano różnice we wzorcach aktywności między samcami a samicami lampartów. Różnice między samcami i samicami lampartów zaczęto badać dopiero niedawno. Nadal musimy wiele się uczyć aby poznać prawdę o tym zwierzęciu. Niestety naukowcy muszą się spieszyć. Największym zagrożeniem dla tych zwierząt są szybko rosnące populacje ludzkie w Afryce i Indiach.Wypierają je z ich siedlisk i rozstrzeliwują, gdy te zbliżają się do naszych osad.
Na całym świecie sytuacja lampartów jest dramatyczna. Zaobserwowano gwałtowny spadk ich populacji w ciągu ostatnich 100 lat. Co więcej, zwierzęta te nie są dobrze monitorowane. Po części dzieje się tak dlatego, że jest to trudne do zrobieina. Ale także dlatego, że zwrócono większą uwagę na gatunki, które są jeszcze bardziej zagrożone. Mówiąc to mam na myśli lwy, tygrysy i gepardy.

Rasmus W. Havmøller uważa, że ​​wyniki prowadzonych badań pozwolą lepiej zrozumieć życie dzikich lampartów. Jest to wiedza niezbędna, bez której zapobieganie ich całkowitemu wyginięciu będzie niemożliwe.

„Fakt, że samice lampartów są aktywne do samego rana, czyni je bardziej podatnymi na działalność człowieka. Dlatgo, że pory w któwych funkcjonujemy się pokrywają. Aby coś chronić, trzeba mieć o tym pewną wiedzę. Dodatkowo odkryliśmy, że lampart z lasu deszczowego nie przenosi się na obszary półpustynne. Ten żyjący na sawannie nie uda się w zielone odstępny i odwrotnie. To bardzo dziwne. Dlaczego tego nie robią, to kolejne duże pytanie na które musimy znaleźć odpowiedź ”- podsumowuje Havmøller.

Zapisz się na newsletter!

Autor: Magdalena Kurek

Właścicielka dwóch uroczych psiaków, które uwielbia do szaleństwa. Po zakończeniu studiów planuje udać się na zagraniczny wolontariat w ośrodku dla zwierząt.

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama