Pies lew – sprawdź rasy psów, które wygladają jak lew

Reklama

Pies lew – czy istnieje rasa, która choć trochę przypomina lwa? Okazuje się, że istnieje, nawet nie jedna, dlatego jeśli lubisz psiaki o wyglądzie odważnego, puszystego, ale już niekoniecznie groźnego lwa, zerknij do tego artykułu. 

Lwy budzą w nas pozytywne skojarzenia, szczególnie po oglądaniu z dzieciństwie, czy z dziećmi „króla lwa”, który jest w końcu jedną z najpiękniejszych bajek jakie kiedykolwiek stworzono. Jednak miejsce lwów i wszystkich dzikich zwierząt jest w ich naturalnym środowisku, w przypadku lwów – na sawannie. Dlatego na szczęście nikt z nas nie może trzymać lwa w domu. Zresztą prawdopodobnie nie skończyłoby się to dla człowieka zbyt dobrze – lwy to dzikie zwierzęta i nawet kiedy mają dobre relacje z ludźmi, bo np. się z nimi wychowywały, nigdy nie ma pewności, czy ich dzika natura nie odezwie się w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego lwy warto podziwiać, dbać o ich przetrwanie i szanować ich dostojność, ale raczej na dalszą odległość. 

Jednak jeśli bardzo podobają Ci się lwy przez ich wielką grzywę, odwagę, dostojność i piękno, jest na to jakieś rozwiązanie. Jakie? Otóż można zdecydować się na zakup rasy psa, która wygląda jak lew? Jakie rasy są do lwów podobne? Nie tylko duże, ale i małe? 

Pies wyglądający jak lew – mastiff tybetański 

Pies lew chiński” i „pies lew chiński cena”. Takie wyszukiwania można naprawdę często znaleźć w internecie, kiedy ktoś chce znaleźć mastiffa. Pies z grzywą jak lew z pewnością dobrze opisuje tego pięknego, dostojnego psiaka. Mastiff tybetański zajmuje pierwsze miejsce w rankingu najdroższych ras na świecie. Nic dziwnego, jest to rasa, która ma tylko kilkadziesiąt przedstawicieli na całym świecie, a najdroższy osobnik został sprzedany aż za 2 miliony dolarów. Skąd taka zawrotna kwota? W Chinach np. wierzy się, że w mastiffach żyją duchy mnichów. Są trochę odpowiednikiem krowy w Indiach, która jest uważana za święte zwierzę. 

Reklama

Mastiffy były od zawsze stróżami i na początku swojego istnienia były to naprawdę groźne psy. Jednak hodowcy chcieli to zmienić i w ciągu 100 lat udało im się wypracować takie cechy rasy, które sprawiły, że mastiff z agresją ma co prawda niewiele wspólnego, ale pozostał w nim silny instynkt terytorialny. Ten psiak waży aż 80 kg i nie nadaje się dla każdego. Przede wszystkim wymaga dużej ilości ruchu każdego dnia, a ponadto trzeba go odpowiednio zsocjalizować. Poradzą sobie z nim doświadczeni opiekunowie, ale na pewno nie jest to pies dla początkujących. 

Pies jak lew – nowofunland 

Nowofunland wygląda trochę jak lew, trochę jak niedźwiadek. Pierwsza ważna rzecz którą warto wiedzieć o tym psie to to, że wymaga on naprawdę sporej ilości pielęgnacji, wystarczy spojrzeć na jego futro. Nie nadaje się oczywiście do mieszkania. Najlepiej będzie się czuł w pobliżu wody z uwagi na historię tej rasy – nowofunland pomagały w łowieniu sieci rybackich, a także ciągnęły łodzie i służyły jako ratownicy. Istni bohaterowie. Wymagają dużej ilości ruchu, ale w upały spacery powinny być krótkie, wzrasta wtedy ryzyko przegrzania. 

Pies lew rasa – chow chow 

Chow chow to kolejne psiaki, które przypominają lwy. Przybyły one aż z Mongolii, a potem trafiły do Chin. Jest to uroczy, ale bardzo uparty pies i nie nadaje się dla początkujących opiekunów. Jest dość spokojny i mało szczeka, dlatego mieszkanie w bloku będzie dla tej rasy całkiem niezłym pomysłem, ale trzeba pamiętać o regularnych spacerach i zabawie. To kolejna rasa, która wymaga dość regularnej pielęgnacji – trzeba często wyczesywać podszerstek. 

Pies lew miniaturka – lwi piesek (lowchen) 

Lowchen to pies który wygląda jak lew, ale w miniaturowej wersji, idealnej do mieszkania. Ten uroczy psiak z iście królewską grzywą ma zaledwie 25 cm w kłębie i waży maksymalnie 8 kg. Zalicza się do bichonów, a swój wykwintny wygląd zyskuje dzięki specjalnemu strzyżeniu na lwa, które polega na tym, że przód tego ciała stylizuje się na grzywę lwa, a nogi przycina się praktycznie do zerowej długości. Modeluje się również ogon, który jest uformowany w uroczy pędzelek. 

Autor: Maja Magiera

Opiekunka 3 wspaniałych kotek i jednego kochanego pudelka miniaturki. Przyszła behawiorystka, a obecnie studentka ostatnich lat psychologii. Ma nadzieję stworzyć kiedyś dom tymczasowy i uratować od bezdomności, i samotności tyle zwierząt, ile tylko będzie w stanie.

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz