Horror koni w Bułgarii.

Szok, niedawno odkryto 70 martwych lub umierających koni, porzuconych wysoko na zaśnieżonej Osogowskiej Górze. Według kilku źródeł, w tym EUScoop, konie należały do ​​biznesmena Petara Pishtalova z miasta Kyustendil w Bułgarii.

Uważa się, że Pishtalov, który otrzymał 140 euro na każdego konia z rządowego programu finansowania, zostawiał swoje konie na kilka miesięcy, aby umarły z głodu lub wychłodzenia. Niestety w 40 przypadkach koni tak się stało.

Pishtalov, który według novinite.com nazywa obszar, w którym znaleziono konie, „Doliną Śmierci”, zaprzecza, że ​ zostały one umieszczone tam za jego zgodą. Zamiast tego obwinia ludzi, którzy mieli dla niego opiekować się zwierzętami.

W międzyczasie toczy się dochodzenie, w którym minister rolnictwa, żywności i leśnictwa Rumen Porozhanov mówi telewizji BTV, że jego zdaniem dyrektor bułgarskiej agencji bezpieczeństwa żywności Kyustendil powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności.

„Głównym problemem związanym z końmi porzuconymi na Górze Osogowskiej jest rejestracja samego inwentarza” – powiedział Porozhanov w oświadczeniu. Twierdzi, że Pishtalov „spełnił wszystkie wymogi dokumentalne, ale jest winny sposobu, w jaki opiekował się zwierzętami. Pozwolił im umrzeć!”.

Nie jest jeszcze jasne, jaka kara lub kary spotkają Pishtalova. To co wiemy na pewno to, że czterdzieści koni zginęło, a pozostałych 30 było na skraju śmierci. Wiele osobników zostało pogrzebanych w śniegu lub rozdziobanych przez drapieżne ptaki. Reszta cudem przeżyła, choć ledwo walczyły o życie.

Reklama

Zgodnie z petycją Care2 w Bułgarii obowiązuje ustawa o ochronie zwierząt, której maksymalny wymiar pozbawienia wolności wynosi trzy lata. W tym przypadku jest to za mało! Niestety lokalne sądy są niezwykle wyrozumiałe dla sprawców przemocy.

Każdy zaangażowany w tą tragiczną parodię powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Należy wysłać mocną wiadomość, że okrucieństwo wobec zwierząt jest niedopuszczalne!

Zapisz się na newsletter!

Autor: Magdalena Kurek

Właścicielka dwóch uroczych psiaków, które uwielbia do szaleństwa. Po zakończeniu studiów planuje udać się na zagraniczny wolontariat w ośrodku dla zwierząt.

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama