Czarna pantera na wolności!

Dzikie zwierzęta w każdym budzą respekt. W przypadku większych i drapieżnych osobników nikt przypadkowo nie chce spotkać ich na swojej drodze. Szczególny czas przeżywa teraz społeczność małej wioski Ventas de Huelma leżącej w południowej prowincji Granada w Andaluzji. Mieszkańcy w ubiegłym tygodniu zaalarmowali lokalne władze  o domniemanej obecności dzikiego kota, a Straż Cywilna próbuje potwierdzić te podejrzenia.

Pierwsze zgłoszenie pojawiło się około 20:00 w piątek, kiedy małżeństwo zauważyło duże czarne zwierzę, przechadzające się zaledwie 300 metrów od wioski. W sobotę sytuacja się powtórzyła i zmotywowała władze do rozpoczęcia poszukiwań pantery.

Rzecznik Gwardii Cywilnej przyznaje, że pomimo licznych zgłoszeń i wzmożonych poszukiwań kot nadal pozostaje nieuchwytny.

Na ten moment mieszkańcom wsi odradza się zbliżania się do pól poza miastem, a w przypadku spotkania pantery, unikania jej i natychmiastowego telefonu po pogotowie ratunkowe.

Podejrzewa się, że zwierzę to kolejny przypadek nielegalnego posiadania chronionego gatunku, gdyż żadna z instytucji opiekujących się tymi zwierzakami nie odnotowała braku żadnego osobnika.

Reklama

Zapisz się na newsletter!

Autor: Magdalena Kurek

Właścicielka dwóch uroczych psiaków, które uwielbia do szaleństwa. Po zakończeniu studiów planuje udać się na zagraniczny wolontariat w ośrodku dla zwierząt.

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Reklama