Chłopak obudził się rano po imprezie z obcym psem w łóżku! Adoptował go i są nierozłączni

Reklama

Ten chłopak wieczorem wyszedł sam na imprezę. Rano obudził się z kimś w łóżku. Tym kimś był radosny kundelek, patrzący na niego z zachwytem.

Boom, bo takie przezwisko nosi chłopak z Tajlandii, przyznał się, że będąc na mieście wypił naprawdę sporo. Z opowieści kolegów dowiedział się, że poprzedniej nocy postanowił adoptować psa, którego zobaczył pod restauracją.

Yutthaphum Kaewekhem z Bangkoku, wyszedł na imprezę jak zwykle. Wiadomo było, że pojawi się alkohol i zabawa będzie przednia. Nie spodziewał się, że adoptuje psiego przyjaciela w tak nieoczekiwany sposób. Będąc pod wpływem alkoholu stwierdził, że świetnym pomysłem będzie zabranie psa do domu.

Boom później sprawdził, czy pies ma przypadkiem jakichś właścicieli i czy ktoś go nie szuka. Okazało się, że został porzucony, więc chłopak adoptował go. W ten sposób bezpański Moota zupełnie przypadkowo odnalazł swój nowy dom na zawsze i znalazł kochającego właściciela.

Trzeźwy Boom zajął się psem należycie. Zabrał na badanie do weterynarza, kupił karmę i wyposażenie dla psiaka.

Reklama

Przypadkowo odnalezieni przyjaciele bawią się ze sobą świetnie. Yutthaphum robi mnóstwo zdjęć nagrywa wiele filmów z udziałem Mooty i wrzuca do internetu. Ta para stała się bardzo popularna w Bangkoku. Najpierw poprzez ich specyficzną historię poznania się, później przez social media, gdzie Boom przedstawia np. zdjęcia psa w okularach i w różnych przebraniach postaci z kreskówek. Wydaje się, że oboje są tak samo zachwyceni sobą.

Autor: Olga Weselak

Właścicielka psa, kota i konia. Instruktorka jazdy konnej z legitymacją Polskiego Związku Jeździeckiego i saddle-fitter. W czasie deszczowej pogody przenosi ślimaki z chodnika na trawnik.

Reklama

Podobne artykuły

Reklama

Czytaj dalej

Dodaj komentarz